Degradacja Lotosu Wybrzeże
20.09.2009
aktualizacja: 2009-09-20 22:41
Fot. Beata Kitowska / AG
Gdańscy żużlowcy Lotosu Wybrzeża Gdańsk przegrali drugi barażowy mecz z Atlasem Wrocław. - Nie wyobrażam sobie, aby żużel w Gdańsku przestał istnieć - powiedział prezes Wybrzeża Maciej Polny
ZOBACZ TAKŻE
- Optymistyczny sparing gdańskich żużlowców (28-03-10, 22:00)
- Ząbik w Lotosie (27-01-10, 21:09)
- Rewolucja na żużlu: ciszej, wolniej, drożej (22-09-09, 17:55)
SERWISY
Mecz z Atlasem był dla Wybrzeża starciem o życie - stawką było nie tylko utrzymanie w ekstralidze, ale również przyszłość żużla w Gdańsku. - Już parę tygodni temu podjęliśmy pewne kroki w realizacji planu awaryjnego na wypadek spadku. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z dużym sponsorem. Jeżeli przyniosą one pożądany skutek i uda nam się ponownie przekonać do siebie Grupę Lotos, wówczas stać nas będzie na zbudowanie silnej I-ligowej drużyny - przekonuje Polny.
Jeszcze przed startem prezesi Wybrzeża oraz Atlasa wystosowali pismo do prezesa PZMot, aby ten rozważył możliwość powiększenia ekstraligi z ośmiu do 10 drużyn. Gdyby udało się to załatwić, wówczas niedzielne starcie byłoby nieważne dla obu stron. - Liczymy na to, że uda się załatwić powiększenie ekstraligi. Przed niedzielnym meczem mieliśmy poparcie wszystkich prezesów z najwyższej klasy rozgrywek. Uważamy, że w Polsce jest 10 klubów, które organizacyjnie stać na występy w ekstralidze - mówił Polny.
Prezesowi wtórował trener Wybrzeża Robert Sawina. - Ekstraliga już od dawna potrzebuje 10 zespołów. Jest to dla nas furtka nadziei. Chciałbym, aby została otwarta. Po doprowadzeniu zespołu do spadku trener Sawina nie może być jednak pewny posady w gdańskim klubie. - Musimy usiąść z zarządem i przeanalizować pracę trenera. Na razie jest za szybko, aby mówić o konkretach na jego temat - ucina prezes Polny.
Gdańszczanie przystępowali w niedzielę do walki z 12-punktową startą. Obie drużyny wystąpiły w meczu osłabione. Kontuzji w obozie Atlasa nabawił się najlepszy żużlowiec Jason Crump. Niestety i Wybrzeże straciło jednego żużlowca - Martina Vaculika. - Jego brak strasznie pokrzyżował mi plany. W sumie dobrze pojechało czterech seniorów. Piąty - sami widzieliście - podsumował Sawina. Tym, który zawiódł najbardziej, był Adam Skórnicki - po spotkaniu chcieli go niemal zlinczować kibice. Presji zawodów nie wytrzymał również zastępujący Vaculika junior Damian Sperz.
- Damian miał w tygodniu dwie rozmowy z psychologiem, ustawiliśmy pod niego tor, ale to i tak nic nie dało. Równie dobrze mógł się w niego wstrzelić Skórnicki, lecz także z nim nie wyszło - zakończył prezes Polny.
Dwumecz był dla gdańszczan przegrany praktycznie już po ósmym wyścigu przy wyniku 20:28. Do tego momentu żadne ze starć nie zakończyło się ich zwycięstwem. Nadzieję dały wyścigi 9. i 10., w których Wybrzeże wygrało po 5:1. Zryw był jednak chwilowy, a Atlas natychmiast powrócił na zwycięskie tory.
- Żal mi kibiców z Gdańska, że musieli przeżyć tak złe chwile. Drużyna żużlowa składa się z siedmiu żużlowców i kiedy wszyscy nie jeżdżą dobrze, wówczas się przegrywa. Czy zostanę w Lotosie? Żużel to na tyle zabawny sport, że wszystko się może zdarzyć - zdradził Hans Andersen.
Prezes Polny stwierdził jednak, że jeżeli Wybrzeże wystartuje w I lidze, wówczas nie będzie go stać na Andersena. W takiej sytuacji z klubem pożegnają się również Kenneth Bjerre i Vaculik, którzy chcą jeździć w ekstralidze.
Wybrzeże: Bjerre 12 (3, 3, 3, 3, 0), Skórnicki 0 (0, 0, 0), Zetterstrom 9 (1, 2, 3, 2, 1), Gafurov 8 (2, 0, 2, 2, 2), Andersen 11 (3, 2, 2, 2, 1, 1), Sperz 2 (2, 0, 0, 0), Kobrin 0 (0, 0).
Atlas: Crump ZZ, Watt 7 (1, 1, 1, 3, 1), Jeleniewski 14 (3, 3, 3, 0, 2, 3), Nicholls 2 (0, 1, 1), Jędrzejak 7 (2, 2, 2, 0, 1, 0), Madsen 12 (3, 1, 3, 3, 2), Janowski 6 (1, 1, 1, 0, 3).
"Zorro" w Grand Prix 2010
38-letni Magnus Zetterstrom po raz pierwszy w swojej karierze awansował do Grand Prix. Szwed uczynił to w angielskim Coventry, gdzie wygrał turniej Grand Prix Challenge. "Zorro" w sześciu wyścigach tylko raz zajął drugie miejsce, w pozostałych zostawał zwycięzcą. Dzięki temu Zetterstrom w przyszłym sezonie powalczy o tytuł najlepszego żużlowca świata. Jak dotąd Szwed jechał w cyklu Grand Prix tylko raz. Stało się to w 2003 roku w zawodach w Aveście, gdzie otrzymał "dziką kartę". Wówczas wystąpił jednak tylko w dwóch biegach. W Coventry jechał także inny żużlowiec Lotosu Kenneth Bjerre, który ukończył zawody na 10. miejscu.
Jeszcze przed startem prezesi Wybrzeża oraz Atlasa wystosowali pismo do prezesa PZMot, aby ten rozważył możliwość powiększenia ekstraligi z ośmiu do 10 drużyn. Gdyby udało się to załatwić, wówczas niedzielne starcie byłoby nieważne dla obu stron. - Liczymy na to, że uda się załatwić powiększenie ekstraligi. Przed niedzielnym meczem mieliśmy poparcie wszystkich prezesów z najwyższej klasy rozgrywek. Uważamy, że w Polsce jest 10 klubów, które organizacyjnie stać na występy w ekstralidze - mówił Polny.
Prezesowi wtórował trener Wybrzeża Robert Sawina. - Ekstraliga już od dawna potrzebuje 10 zespołów. Jest to dla nas furtka nadziei. Chciałbym, aby została otwarta. Po doprowadzeniu zespołu do spadku trener Sawina nie może być jednak pewny posady w gdańskim klubie. - Musimy usiąść z zarządem i przeanalizować pracę trenera. Na razie jest za szybko, aby mówić o konkretach na jego temat - ucina prezes Polny.
Gdańszczanie przystępowali w niedzielę do walki z 12-punktową startą. Obie drużyny wystąpiły w meczu osłabione. Kontuzji w obozie Atlasa nabawił się najlepszy żużlowiec Jason Crump. Niestety i Wybrzeże straciło jednego żużlowca - Martina Vaculika. - Jego brak strasznie pokrzyżował mi plany. W sumie dobrze pojechało czterech seniorów. Piąty - sami widzieliście - podsumował Sawina. Tym, który zawiódł najbardziej, był Adam Skórnicki - po spotkaniu chcieli go niemal zlinczować kibice. Presji zawodów nie wytrzymał również zastępujący Vaculika junior Damian Sperz.
- Damian miał w tygodniu dwie rozmowy z psychologiem, ustawiliśmy pod niego tor, ale to i tak nic nie dało. Równie dobrze mógł się w niego wstrzelić Skórnicki, lecz także z nim nie wyszło - zakończył prezes Polny.
Dwumecz był dla gdańszczan przegrany praktycznie już po ósmym wyścigu przy wyniku 20:28. Do tego momentu żadne ze starć nie zakończyło się ich zwycięstwem. Nadzieję dały wyścigi 9. i 10., w których Wybrzeże wygrało po 5:1. Zryw był jednak chwilowy, a Atlas natychmiast powrócił na zwycięskie tory.
- Żal mi kibiców z Gdańska, że musieli przeżyć tak złe chwile. Drużyna żużlowa składa się z siedmiu żużlowców i kiedy wszyscy nie jeżdżą dobrze, wówczas się przegrywa. Czy zostanę w Lotosie? Żużel to na tyle zabawny sport, że wszystko się może zdarzyć - zdradził Hans Andersen.
Prezes Polny stwierdził jednak, że jeżeli Wybrzeże wystartuje w I lidze, wówczas nie będzie go stać na Andersena. W takiej sytuacji z klubem pożegnają się również Kenneth Bjerre i Vaculik, którzy chcą jeździć w ekstralidze.
| Lotos Wybrzeże Gdańsk | 42 |
| Atlas Wrocław | 48 |
Atlas: Crump ZZ, Watt 7 (1, 1, 1, 3, 1), Jeleniewski 14 (3, 3, 3, 0, 2, 3), Nicholls 2 (0, 1, 1), Jędrzejak 7 (2, 2, 2, 0, 1, 0), Madsen 12 (3, 1, 3, 3, 2), Janowski 6 (1, 1, 1, 0, 3).
"Zorro" w Grand Prix 2010
38-letni Magnus Zetterstrom po raz pierwszy w swojej karierze awansował do Grand Prix. Szwed uczynił to w angielskim Coventry, gdzie wygrał turniej Grand Prix Challenge. "Zorro" w sześciu wyścigach tylko raz zajął drugie miejsce, w pozostałych zostawał zwycięzcą. Dzięki temu Zetterstrom w przyszłym sezonie powalczy o tytuł najlepszego żużlowca świata. Jak dotąd Szwed jechał w cyklu Grand Prix tylko raz. Stało się to w 2003 roku w zawodach w Aveście, gdzie otrzymał "dziką kartę". Wówczas wystąpił jednak tylko w dwóch biegach. W Coventry jechał także inny żużlowiec Lotosu Kenneth Bjerre, który ukończył zawody na 10. miejscu.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Degradacja Lotosu Wybrzeże
karolp13
21.09.09, 08:51
Nie dlaczego mówi się o winie trenera. Skład jaki był to jest dzieło prezesa. Może jedyna wina Pana Sawiny jest to , że mając licencję nie wsiadł na motor w miejsce Skórnickiego.»
Najczęściej czytane24 htydzień



