Prokom zatrzymany. Nie zdobędzie Pucharu Polski
2010-02-15
aktualizacja: 2010-02-15 20:07
Grający bez Qyntela Woodsa koszykarze Prokomu, przegrali pierwszy w tym sezonie mecz w kraju. W półfinale Pucharu Polski lepszy był AZS Koszalin, który rzucił aż 103 pkt.
ZOBACZ TAKŻE
- Prokom czeka na Manchester (04-03-10, 18:03)
- Gonili, gonili, nie dogonili (03-03-10, 21:03)
- Euroliga. Awans w domu Pacesasa? (02-03-10, 16:31)
- Sensacja! Czerwona Armia poległa w Gdyni (24-02-10, 22:05)
- Jak PLK skutecznie złapało kibiców w sieć (15-02-10, 23:00)
- Koszykówka: bezwartościowy Puchar Polski. Co w zamian? (16-02-10, 19:09)
- Tomas Pacesas: Nie odpuściliśmy Pucharu Polski (16-02-10, 16:28)
- 19:0 i po emocjach (14-02-10, 21:08)
- Anwil to strzelcy, Polpharma - obrońcy. Kto lepszy? (13-02-10, 05:00)
- PLK na żywo w internecie (12-02-10, 22:50)
- Bitwa o czwórkę za plecami Asseco Prokom Gdynia (12-02-10, 18:08)
- Grzegorz Kubicki: Nie było perfekcji, to nie ma sensacji (11-02-10, 17:01)
- Czerwona Armia za silna (10-02-10, 21:38)
- I liga koszykarzy. Znicz się odbił. Zagra w play-off? (10-02-10, 21:11)
Dwa dni wcześniej obie drużyny spotkały się w lidze w Gdyni, i Prokom wygrał 97:79. Koszykarze z Koszalina dobrze zaczęli tamto spotkanie, ale mistrz Polski szybko wrócił do gry. W PP (Prokom znów grał bez Woodsa - podkręcona kostka) było odwrotnie. To Prokom miał inicjatywę na początku, ale nie na długo. Kiedy gospodarzom zaczęły wpadać trójki, AZS błyskawicznie odskoczył - 54:43 w 17 min. Na 11 pierwszych rzutów z dystansu, graczom AZS wpadło aż dziewięć! Kiedy trójki przestały jednak wpadać, Prokom potrzebował chwili, aby znów być blisko, a na początku trzeciej kwarty objął prowadzenie 58:57. Od tego momentu zaczęła się walka kosz za kosz, aż do początku ostatniej kwarty. Tę część AZS zaczął od prowadzenia 11:0 (w lidze to Prokom zaczął czwartą kwartę od 19:0) i uciekł na 84:75. W Prokomie walczył Ronnie Burrell (4/6 za trzy), ale w AZS w końcówce punktowali niemal wszyscy, którzy pojawiali się na parkiecie (głównie Dante Swanson).
AZS Koszalin - Asseco Prokom Gdynia 103:97. Kwarty: 24:30, 33:26, 16:19, 30:22. AZS: Reese 28 (3), Swanson 23 (1), Arabas 8 (2), Tica 4, Surmacz 2 oraz Kuebler 15 (3), Balcerzak 12 (4), Metelski 6, Kovac 5. Prokom: Logan 21 (2), Burrell 20 (4), Ewing 16 (2), Hrycaniuk 10, Szczotka 7 oraz Varda 13, Jagla 5 (1), Zamojski 3 (1), Seweryn 2, Harrington 0.
AZS Koszalin - Asseco Prokom Gdynia 103:97. Kwarty: 24:30, 33:26, 16:19, 30:22. AZS: Reese 28 (3), Swanson 23 (1), Arabas 8 (2), Tica 4, Surmacz 2 oraz Kuebler 15 (3), Balcerzak 12 (4), Metelski 6, Kovac 5. Prokom: Logan 21 (2), Burrell 20 (4), Ewing 16 (2), Hrycaniuk 10, Szczotka 7 oraz Varda 13, Jagla 5 (1), Zamojski 3 (1), Seweryn 2, Harrington 0.
- 8 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Człowieku,otrzeźwiej!
eurotram
15.02.10, 22:57
Co jest większą stawką:ten tak zwany Puchar Polski (którego zdobycie nic nie daje) czy najbliższy mecz Euroligi (mogący rozstrzygnąć o awansie Prokomu do Top 8)? Wiadomo było,że w meczu »
Najczęściej czytane24 htydzień







