Grzegorz Kubicki: Grudzień będzie gorący

Grzegorz Kubicki
08.12.2009 aktualizacja: 2009-12-08 18:33
A A A Drukuj
Grzegorz Kubicki Fot. Renata Dąbrowska / Agencja
  • Grzegorz Kubicki
Zanim koszykarze Prokomu siądą przy świątecznym stole, rozegrają cztery niezwykle istotne mecze, które mogą mieć duży wpływ na sytuację mistrza Polski w tym sezonie
SERWISY
Drużyna z Gdyni zmierzy się kolejno z Realem (9 grudnia), Anwilem Włocławek (13), Armani Jeans Mediolan (17) i Turowem Zgorzelec (19). To będzie 11 gorących dni, po których rozstrzygnie się, jak wygląda zespół mistrza Polski przed drugą częścią sezonu.

Szczególnie ważna jest sytuacja w Eurolidze. Wygrana z Realem byłaby oczywiście cudem, ale już spotkanie w Mediolanie będzie najważniejsze w tym sezonie. Jeśli Prokom po raz drugi pokona Włochów, niemal na 100 proc. zapewni sobie czwarty w historii awans do Top 16. Zrealizuje tym samym postawiony cel, ale będzie mógł także pomyśleć, co zrobić (np. wzmocnić skład), aby tym razem gra w najlepszej szesnastce nie skończyła się wstydem.

W PLK sytuacja jest znacznie bardziej klarowna. Prokom jako jedyny w lidze nie przegrał jeszcze żadnego meczu i jeśli w dwóch ostatnich spotkaniach pierwszej rundy pokona Anwil i Turów, będzie już mógł właściwie szykować się do startu w play-off z pierwszej pozycji. A to ułatwi też znacznie przygotowania mistrza Polski do gry w Eurolidze - oczywiście, jeśli Prokom awansuje do Top 16.



Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy