Koszykarze z Gdyni pojechali na Litwę
2009-08-30
aktualizacja: 2009-08-30 21:38
Zespół Asseco Prokom Gdynia wyjechał w niedzielę na zgrupowanie do Kłajpedy. Ekipa jest liczna - pojechało blisko 30 osób
ZOBACZ TAKŻE
- Adam Wójcik: Dwa zespoły, dużo kosza (19-10-09, 16:43)
- Znicz Jarosław - Asseco Prokom Gdynia 65:98 (11-10-09, 22:05)
- Asseco Prokom - CSKA Moskwa 63:64. Nawet Wałęsa kocha kosza (05-10-09, 22:19)
- CSKA Moskwa i Craig David na inaugurację sezonu Prokomu (04-10-09, 22:17)
Na Litwę pojechały bowiem aż trzy drużyny klubu z Gdyni - zespoły z ekstraklasy, I i II ligi.
- Jedziemy tak liczną grupą, bo chcę widzieć, jak trenują wszyscy gracze, kto się wyróżnia. Już na miejscu podzielimy się na dwie grupy - silniejsza będzie grała sparingi z mocniejszymi rywalami, a słabsza z mniej wymagającymi zespołami - tłumaczy trener Tomas Pacesas.
Prokom już przed rokiem był na obozie w Kłajpedzie (Pacesas zna znakomicie ośrodek w położonym w zachodniej części Litwy mieście), gdzie rozegrał aż dziewięć sparingów. Także tym razem drużynę czeka mnóstwo gier kontrolnych.
Już 1 sierpnia rywalem mocniejszej grupy koszykarzy z Gdyni będzie BK Kijów, 2 sierpnia - Żalgiris Kowno, a kolejnego dnia Prokom wyjedzie do Rygi na sparing z przygotowującą się do mistrzostw Europy reprezentacją Łotwy. 4 sierpnia koszykarze z Gdyni będą mieli wolne, a potem znowu czeka ich seria meczów sparingowych. 9 września, ostatniego dnia zgrupowania, Prokom zagra mecz kontrolny z Lietuvos Rytas Wilno i zaraz po tym spotkaniu wróci do Polski.
Ze składu pierwszej drużyny w Kłajpedzie zabraknie trzech graczy - Davida Logana, Pape Sowa i Przemysława Zamojskiego. Logan przygotowuje się z reprezentacją Polski do mistrzostw Europy, Sow załatwia wizę, a Zamojski wciąż wraca do formy po kontuzji, której doznał jeszcze w końcówce poprzedniego sezonu.
- Liczę, że Sow dołączy do nas jeszcze podczas zgrupowania na Litwie. Zamojski natomiast dopiero za dwa miesiące zacznie trening z drużyną - mówi Pacesas.
Nie ma szans, aby podczas obozu na Litwie do drużyny dołączyli nowi koszykarze, choć klub z Gdyni chce jeszcze zatrudnić silnego skrzydłowego i zawodnika mogącego grać na pozycji rzucającego obrońcy lub skrzydłowego. Priorytetem jest zwłaszcza zatrudnienie gracza pod kosz - Pacesas chce, aby był to koszykarz doświadczony i ograny w Eurolidze. Zawodnik obwodowy ma być wartościowym zmiennikiem dla Logana i Qyntela Woodsa, zwłaszcza w meczach Euroligi.
- Jedziemy tak liczną grupą, bo chcę widzieć, jak trenują wszyscy gracze, kto się wyróżnia. Już na miejscu podzielimy się na dwie grupy - silniejsza będzie grała sparingi z mocniejszymi rywalami, a słabsza z mniej wymagającymi zespołami - tłumaczy trener Tomas Pacesas.
Prokom już przed rokiem był na obozie w Kłajpedzie (Pacesas zna znakomicie ośrodek w położonym w zachodniej części Litwy mieście), gdzie rozegrał aż dziewięć sparingów. Także tym razem drużynę czeka mnóstwo gier kontrolnych.
Już 1 sierpnia rywalem mocniejszej grupy koszykarzy z Gdyni będzie BK Kijów, 2 sierpnia - Żalgiris Kowno, a kolejnego dnia Prokom wyjedzie do Rygi na sparing z przygotowującą się do mistrzostw Europy reprezentacją Łotwy. 4 sierpnia koszykarze z Gdyni będą mieli wolne, a potem znowu czeka ich seria meczów sparingowych. 9 września, ostatniego dnia zgrupowania, Prokom zagra mecz kontrolny z Lietuvos Rytas Wilno i zaraz po tym spotkaniu wróci do Polski.
Ze składu pierwszej drużyny w Kłajpedzie zabraknie trzech graczy - Davida Logana, Pape Sowa i Przemysława Zamojskiego. Logan przygotowuje się z reprezentacją Polski do mistrzostw Europy, Sow załatwia wizę, a Zamojski wciąż wraca do formy po kontuzji, której doznał jeszcze w końcówce poprzedniego sezonu.
- Liczę, że Sow dołączy do nas jeszcze podczas zgrupowania na Litwie. Zamojski natomiast dopiero za dwa miesiące zacznie trening z drużyną - mówi Pacesas.
Nie ma szans, aby podczas obozu na Litwie do drużyny dołączyli nowi koszykarze, choć klub z Gdyni chce jeszcze zatrudnić silnego skrzydłowego i zawodnika mogącego grać na pozycji rzucającego obrońcy lub skrzydłowego. Priorytetem jest zwłaszcza zatrudnienie gracza pod kosz - Pacesas chce, aby był to koszykarz doświadczony i ograny w Eurolidze. Zawodnik obwodowy ma być wartościowym zmiennikiem dla Logana i Qyntela Woodsa, zwłaszcza w meczach Euroligi.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




