Dramat w Słupsku. Zamordowano dwóch braci
Grzegorz Szaro
2010-09-24
aktualizacja: 2010-09-24 17:54
Fot. AG
Zwłoki dwóch braci w wieku 49 i 50 lat znaleziono w środę wieczorem w domu jednorodzinnego przy ul. Na Wzgórzu.
Bezrobotni mężczyźni mieszkali tam razem od kilku lat. Gdy jeden z nich rozwiódł się z żoną, drugi wprowadził się do niego na stałe. Oficjalnie obaj utrzymywali się z zasiłków. Sąsiedzi twierdzą, że zbierali również złom.
Ciała znaleziono w środę około północy. Leżały w przylegającym do domu pomieszczeniu gospodarczym, w którym przechowywano drewno. Policjanci weszli do środka, bo córka jednego z zamordowanych zgłosiła, że mogło dojść tam do przestępstwa. Gdy przyszła wieczorem do ojca w odwiedziny nikogo nie zastała, ale zobaczyła straszny bałagan i ślady krwi.
Lekarz stwierdził, że zgon nastąpił około 12 godzin wcześniej.
- Obaj zmarli mieli ślady pobicia, a jeden miał związane ręce i nogi sznurem. W mieszkaniu były liczne ślady krwi, co może świadczyć, że doszło do walki. Nie wiadomo jednak co było bezpośrednią przyczyną śmierci obu ofiar. Czekamy na wyniki sekcji zwłok - mówi Jacek Korycki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Póki co śledczym nie jest znany również motyw zabójstwa. Nie wiadomo czy coś z domu zginęło. Ponieważ jednak mieszkanie zostało mocno splądrowane, należy domyślać się, że sprawca lub sprawcy szukali tam czegoś cennego.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0
głosów