Pękła rura. Zakaz kąpieli na plaży w Gdyni

Grzegorz Szaro
2010-07-28 aktualizacja: 2010-07-28 14:32
A A A Drukuj
Plaża Gdynia Sródnmieście. Obecnie obowiązuje tu zakaz kąpieli Fot. Damian Kramski / AG
Sanepid wykrył w morzu bardzo duże stężenie bakterii z grupy coli. Bezwzględny zakaz kąpieli obowiązuje do odwołania na półkilometrowym odcinku plaży w Śródmieściu.
Na plaży i dojściach do niej znajdują się tablice informacyjne z napisem: "Kąpiel wzbroniona ze względów sanitarno-zdrowotnych". Dlaczego doszło do zanieczyszczenia morskiej wody? - Kilka dni temu, podczas robót drogowych na Wzgórzu św. Maksymiliana, pękła rura kanalizacyja. Ścieki przedostały się do kolektora burzowego na wysokości ul. Piłsudskiego i wpłynęły do Bałtyku. Wszystko wskazuje na to, że to główna przyczyna zanieczyszczenia - mówi "Gazecie" Marian Piaskowski, zastępca dyrektora gdyńskiego Sanepidu.

Normy zanieczyszczenia wody są mocno przekroczone. Badanie kontrolne w punkcie oddalonym ok. 150 metrów od falochronu wykazało zanieczyszczenie mikrobiologiczne w postaci 240 tys. bakterii grupy coli, podczas gdy dopuszczalna norma wynosi 10 tysięcy.

Zakaz kąpieli obowiązuje na całej plaży Śródmieście (to odcinek około 500 metrów, z czego 200 metrów to plaża strzeżona). Bez obaw o zatrucie groźną dla zdrowia bakterią można kąpać się na pozostałych trójmiejskich plażach.

Jak poznać, że do organizmu człowieka przedostały się bakterie coli? - Objawem jest zazwyczaj ostra biegunka i wymioty. Najgorzej zatrucie znoszą małe dzieci więc często kończy się ono pobytem w szpitalu. Potem pozostaje długie leczenie antybiotykami - dodaje dyrektor Piaskowski.

Zdaniem epidemiologów, zatrucie coli nie grozi osobom, które będą leżeć na piasku, ale tylko w miejscach, w których plaża nie jest zalewana skażoną wodą.

Zakaz kąpieli będzie obowiązywał w Gdyni co najmniej przez kilka dni. Kolejny komunikat Sanepid powinien wydać w piątek. Oczyszczaniu morza sprzyjają wysokie fale, bo wtedy dochodzi szybszej wymiany wody przy linii brzegowej. Gdy woda będzie już czysta, ratownicy wywieszą na plaży białą flagę.

- Jeśli musiało już dojść do tego skarżenia wody, to stało się to w najlepszym czasie, bo pogoda raczej nie sprzyja kąpielom - dodaje wiceszef gdyńskiego Sanepidu.

Plaża w Gdyni już raz była zamknięta - przez kilka dni na przełomie czerwca i lipca. Wówczas Sanepid wykrył zbyt duże stężenia tych samych bakterii w rejonie basenu portowego. Przyczyny skażenia nie ustalił.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów