Kibice niepokoją się o Lechię w nowym sezonie

sla
2010-07-27 aktualizacja: 2010-07-27 13:19
A A A Drukuj
Kibice Lechii Gdańsk Fot. Renata Dabrowska / Agencja Gazeta
W przeddzień rozpoczęcia rozgrywek piłkarskiej Ekstraklasy kibice Lechii Gdańsk zaniepokojeni polityką transefrową klubu i współpracą ze sponsorem piszą list do władz klubu. Klub odpowiada.
ZOBACZ TAKŻE
List skierowany do zarządu klubu, sponsora i sztabu treenerskiego ukazał się na przed paroma dniami na kilku stronach internetowych. Trafił też do zarządu klubu. Oto jego treść:

"Szanowni Państwo. Zaniepokojeni brakiem rzetelnych informacji na temat bieżącej działalności klubu oraz faktem, iż informacje podawane przez klub mają się nijak ze stanem faktycznym pragniemy zadać kilka pytań, które niepokoją nas, mających dobro naszego klubu za rzecz nadrzędną. 1. Na jakiej zasadzie przebiega współpraca z agencją GOL? W czerwcu po wizycie przedstawicieli zarządu w Warszawie rzecznik klubu informował, że uzgodniono przyjazd trzech piłkarzy po jednym z Nigerii, Argentyny i Paragwaju. Wg. słów rzecznika zawodnicy ci mieli być na tyle dobrymi piłkarzami, że po przejściu tylko badań medycznych mieli zostać piłkarzami Lechii. Tymczasem do klubu dotarło czterech piłkarzy z Nigerii którzy zostali poddani takim samym testom jak ponad 20 innych piłkarzy w tym okienku transferowym. Która strona nie dotrzymała więc uzgodnionych warunków i czy umowa pomiędzy Klubem, a agencja przewiduje jakieś konsekwencje takiego stanu rzeczy? Czy ktokolwiek z Klubu zna wiek testowanych piłkarzy z Nigerii i czy został on zweryfikowany w jakikolwiek sposób? Podobnie jak statystyki tych piłkarzy podane przez Klub? 2. Lechia-Operator została operatorem stadionu PGE Arena. Został zatem spełniony warunek wejścia w życie umowy pomiędzy Klubem, a firmą Sportfive, o którym informował Zarząd Klubu w momencie podpisania umowy. Firma Sportfive zobowiązała się do przekazania w ciągu 10 lat kwoty 80 milionów złotych. W związku z tą umową, inwestor większościowy, Pan Andrzej Kuchar został zwolniony z zdeklarowanych wcześniej wpłat w wysokości 5 milionów złotych rocznie do kasy Klubu. Kiedy firma Sportfive wpłaci pierwszą część pieniędzy należną z tytułu umowy? 3. Jak długo i ilu przypadkowych graczy zamierza przetestować Lechia? Czy faktycznie Klub ma czas na takie działania, mając na uwadze że za dwa tygodnie startuje ekstraklasa? Co oznacza stwierdzenie, że gracze byli praktycznie anonimowi? Czy nikt w klubie nie ma wpływu na testowanych zawodników? Jak te słowa się mają do stwierdzeń, że pewnych graczy obserwowaliśmy od dłuższego czasu, a następnie okazuje się że po kilku dniach treningów lub po dwukrotnym testowaniu (Arapi) trener stwierdza, że zawodnicy nie nadają się? Mizeria ataku Lechii jest wszystkim dobrze znana, tymczasem żaden napastnik - bez względu na swoje dotychczasowe osiągnięcia w ligach litewskiej, łotewskiej, słowackiej, ukraińskiej, nie okazał się wg trenera godnym podpisania kontraktu choćby na rok, a więc okazał się słabszy od obecnych napastników Lechii. Polityka transferowa w dwóch ostatnich okienkach nie wykazuje żadnej spójności i czy tak ma wyglądać koncepcja trenera Kafarskiego o dwóch równorzędnych zawodnikach na każdej pozycji? Prosimy więc o wskazanie takich par równorzędnych graczy na każdej pozycji, bo my tego zupełnie nie widzimy. Dotychczasowe ruchy kadrowe spowodowały naszym zdaniem osłabienie składu pierwszej drużyny. Z poważaniem. Kibice Lechii Gdańsk"

Odpowiedź ukazała się na stronie internetowej klubu: www.lechia.pl.:

"Budowa "nowej" Lechii trwa już niemal dekadę. Od blisko dziesięciu lat Lechia ma nakreślony cel, a działania, które wykonuje nigdy nie były nerwowe, podyktowane wątpliwą krótkofalową korzyścią. Fakt, że na przestrzeni wspomnianego okresu czasu wszystkie cele i zadania były realizowane, jest niespotykany nie tylko w sporcie i piłce nożnej, ale również na płaszczyźnie tradycyjnie pojmowanych przedsiębiorstw. W chwili obecnej klub jest w najlepszej kondycji sportowej, ekonomicznej i organizacyjnej w całej swojej historii! Lechia ma zapewnione podstawy funkcjonowania na kolejne 10 lat! To wszystko daje nam dzisiaj mandat do tego, aby powiedzieć "dziękujemy za troskę, życzylibyśmy sobie trochę więcej zaufania i optymizmu". Zdajemy sobie sprawę, że niektóre działania klubu mogą być dla wszystkich jasne. Jest to zrozumiałe zważywszy na to, że o szczegółach, ze względu na konkurencyjną działalność innych podmiotów nie mówi się głośno. Poniżej przedstawiamy informacje dotyczące niektórych aspektów bieżącej działalności. Przypominamy jednocześnie, że klub, jako spółka akcyjna nie może pozwolić sobie na otwarte komentowanie zawieranych przez siebie umów cywilnoprawnych.

Zawodnicy z Ameryki Południowej

Klub był mocno zainteresowany pozyskaniem zawodników z Argentyny i Paragwaju. Ich dzisiejszy status jest taki, że podpisali kontrakty z zespołami najwyższych klas rozgrywkowych w swoich krajach, wybierając po prostu pracę bliżej domu.

Sprawa Nigeryjczyków

Przyznajemy, że jesteśmy rozczarowani samymi zawodnikami, a co za tym idzie współpracą w tym zakresie z GOL International. Nie spodziewaliśmy się, że gracze, którzy trafią do nas będą prezentowali słabszy niż zapowiadany poziom. Złe wrażenie spotęgowały również problemy wizowe zawodników. Sprawę składamy na karb początku współpracy z agencją menedżerską. Chcemy wierzyć, że to tylko złe miłego początki.

Liczba testowanych zawodników

Życzymy sobie, aby teraz i w przyszłości z 10 testowanych graczy 1 w pełni spełniał nasze warunki i nadawał się do natychmiastowego zatrudnienia. To niezła średnia. Piłkarzy sprawdza się, aby zminimalizować ryzyko błędu. Każdy musi zaprezentować się na boisku, a przypadku dalszego zainteresowania przejść szczegółowe badania medyczne. W tej grupie znajdują się zawodnicy zarówno obserwowani wcześniej jak i polecani przez menedżerów. Fakt, że sztab trenerski chce w pełni zapoznać się z ich umiejętnościami na boisku nie jest chyba zły? Nieprofesjonalne byłoby to wtedy gdyby transfer przeprowadzano na podstawie materiału video.

Zawodnicy z Gruzji, Konga, Albanii i USA

Zawodnika z Konga czeka na wizę. Polizoi wypadł z kręgu zainteresowania po tym jak spóźnił się na samolot, a Amerykanie mieli jedynie towarzyszyć Dannemu Szeteli. Temat Gruzina upadł w momencie, kiedy zakontraktowany został Deleu. Takie zdarzenia w piłce nożnej nie są niczym nadzwyczajnym.

Sprawa Andriuskieviciusa i FBK Kowno

Sytuacja klubu z Kowna jest specyficzna - faktycznie grał on sezon w 3 i 2 lidze. Tyle tylko, że nie dlatego że do niej spadł, ale na kanwie konfliktu właścicieli klubu z władzami federacji (zespół został relegowany z rozgrywek). Wcześniej odgrywał kluczowe role w litewskiej ekstraklasie (wicemistrzostwo kraju, gra w pucharach).

Współpraca ze Skonto Ryga

Współpracę każdy może interpretować inaczej. Skonto nie jest naszym klubem filialnym. Pozyskaliśmy z Łotwy Lukjanovsa i Kozansa, którzy stanowią dzisiaj o sile Lechii. Ostatnio w Skonto przebywał na szkoleniu trener bramkarzy pierwszej drużyny Dariusz Gładyś, wcześniej kilka meczów obserwował Tomasz Kafarski. Władze klubu z Rygi umożliwiają nam ponadto szereg kontaktów z tzw. rynkiem wschodnim. Na tym etapie jesteśmy z tej współpracy zadowoleni i zamierzamy ją w takiej formie kontynuować.

Sprawa zawodników, którzy odchodzą z Lechii

Część graczy już zimą zgłaszała chęć odejścia z zespołu. Część odchodzi ze względów pozasportowych. To wszystko, co możemy na ten temat powiedzieć. W przypadku Mateusza Bąka najistotniejszy jest fakt, że rok temu przegrywał rywalizację sportową z Pawłem Kapsą. Zawodnikowi nie odpowiadała rola rezerwowego. Ze względu na długoletnią grę przy Traugutta, klub nie robił Mateuszowi problemów przy wypożyczeniu do Maritimo Funchal. Po powrocie status zawodnika się nie zmienił (doszedł jeszcze jeden konkurent w postaci Sebastiana Małkowskiego). Trudno więc dziwić się Bąkowi, że szuka innego klubu, sam poprosił o wystawienie na listę transferową. Na Lechii zawsze jest jednak mile widziany.

Podsumowanie transferów

Uważamy, że na podsumowanie ruchów kadrowych przed nowym sezonem jest jeszcze za wcześnie. "Okno transferowe" jest cały czas otwarte."

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy