Kłopoty spółek właścicieli Stoczni Gdańsk. Zajęli majątek
sla
2010-07-27
aktualizacja: 2010-07-27 10:11
Fot. Rafał Malko / AG
ISD ukraińskiemu koncernowi, powiązanemu z właścicielami Stoczni Gdańsk grozi bankructwo. Tamtejszy rząd zajął jego majątek by odzyskać swoje wierzytelności.
W ten sposób władze Ukrainy chcą odzyskać 1,7 mld hrywien czyli. ok. 660 mln złotych - pisze portal trojmiasto.pl.
Rzecznik prasowy ISD Polska, Jacek Łęski, nie chciał komentować tej sprawy. - Z powodu kryzysu cały rynek metalowy po prostu siadł. Nie czuję się jednak kompetentny, aby komentować wydarzenia na Ukrainie. Zapewniam jednak, że jakiekolwiek problemy nie odbiją się negatywnie na Stoczni Gdańsk.
Według Łęskiego stocznia nie jest zagrożona, bo nie jest przecież własnością ISD. Od początku 2010 roku należy do ukraińskich właścicieli - Siergieja Taruty, Witalija Hajduka i Oleksandra Mkrcztana, który jednocześnie są właścicielami 49,99 proc. akcji korporacji ISD.
Ukraińskie władze zajęły już majątki m.in. Alczewskiego Kombinatu Metalurgicznego, Dnieprowskiego Kombinatu Metalurgicznego i Huty im. W.W. Kujbyszewa w Kramatorsku. Ten ostatni zakład nie częścią Grupy ISD, jest jednak kontrolowany przez jej akcjonariuszy tak samo jak gdańska stocznia.
?orporacja ISD (ukraiński Związek Przemysłowy Donbasu) jest holdingiem, który posiada pakiet akcji przedsiębiorstw z branży górniczej i hutniczej. W Polsce w jego skład wchodzi też Huta Częstochowa.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1
głos