Sterlingow: Słowo na sobotę - Taktyka

Marek Sterlingow
2010-07-10 aktualizacja: 2010-07-09 19:51
A A A Drukuj
Marek Sterlingow, dziennikarz Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Bohaterami wielu tekstów są ostatnio strażnicy miejscy. Najpierw przeczytałem, że nie mogą już karać za nielegalny handel. Przeczytałem nie tylko ja. W gdańskiej strefie prestiżu jak grzyby po deszczu wyrosły stragany z majtkami. Fajnie.
ZOBACZ TAKŻE
Nic tak nie dodaje człowiekowi prestiżu jak majtki. Potem zobaczyłem, że strażnikom słabo idzie karanie ludzi palących papierosy na plaży. Nie są w stanie dobiec do gości, zanim ci zgaszą peta. - W taki upał nie dałaby rady nawet Irena Szewińska - tłumaczą. - Zresztą nic tak nie cieszy dzieci, jak wykopanie niedopałka.

Aktywność strażników przeniosła się w inne miejsca. Mandaty zaczęli dostawać ludzie parkujący na drodze w Sobieszewie. Jest to droga leśna, ale o tym wiedzą tylko strażnicy. Na planie miasta figuruje jako ul. Lazurowa. Sukces gwarantowany, biegać nie trzeba.

W ocienionych nadmorskich alejkach strażnicy wzięli też pod lupę rowerzystów i wlepiać by im chcieli mandaty za słuchawki na uszach. Słusznie. Rowerzyści to plaga tego miasta. Nabudowali sobie tych ścieżek i myślą, że będą tu wypoczywać. No pasaran! A jak chcecie pasaran, to jedźcie do Hiszpanii.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów