Mocnym uderzeniem wakacje zaczyna Gdynia. Cykliczna impreza Cuda Wianki, dla której pretekstem jest Noc Świętojańska. W tym roku jej gwiazdą będzie popularny zespół Morchiba, który zagra na śródmiejskiej plaży.
- To bogata w atrakcje impreza, podczas której odbędą się też takie rzeczy jak warsztaty artystyczne, plastyczne dla najmłodszych czy coś zupełnie niesamowitego jak parada ulicami miasta maszyn takich jak walce, koparki, sztaplarki, które w towarzystwie efektów pirotechnicznych będą próbowały też zagrać koncert swoich dźwięków - zapowiada Joanna Grajter, rzecznik Urzędu Miasta w Gdyni.
Gdańsk oprócz Jarmarku Dominikańskiego, Festiwalu Szekspirowskiego czy Fety proponuje w tym roku nowość, czyli Wikimanię. To zjazd sympatyków i twórców popularnej Wikipedii.
- Wszyscy zainteresowani będą mogli obejrzeć wystawę, która pokaże, jak działa popularna Wikipedia - mówi Anna Górska, prezes Gdańskiej Organizacji Turystycznej.
Turystów ma też przyciągać w tym roku m.in. zabytkowy tramwaj wożący ich na dwóch trasach pomiędzy centrum a Oliwą oraz Nowym Portem.
Pogoda - w tym roku jednak wyjątkowo kapryśna. Meteorolodzy przyznają, że nie potrafią przewidzieć, jaka będzie podczas całych wakacji.
- Możemy prognozować tydzień, dwa do przodu. W ciągu najbliższego tygodnia będzie trochę lepiej, czyli słoneczniej i cieplej. Temperatury nad morzem od 17 do 21 stopni, a w głębi lądu nawet od 22 do 26 stopni - mówi Tomasz Krywoszejew z morskiego oddziału Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Gdyni.
Pogoda sen z powiek spędza nie tylko organizatorom wakacyjnych imprez, ale też dostawcom usług turystycznych.
Wacław Kreft z Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej: - Sytuacja jest nerwowa, bo w związku z kapryśną pogodą mnóstwo ludzi czeka z decyzją wyjazdu nad morze do ostatniej chwili.
Obawy dotyczą więc głównie turystów z kraju, których jest cztery razy więcej niż zagranicznych.
- A jak z Polski to głównie z południa kraju. Trudno więc liczyć, żeby po powodzi, która tam wystąpiła, ludzie myśleli o wypoczynku u nas - mówi Anna Górska, prezes Gdańskiej Organizacji Turystycznej.
Ale widać już odsiecz. Współwłaściciel hotelu Wolne Miasto paradoksalnie widzi ją w nowo powstałej konkurencji, czyli w dwóch luksusowych hotelach Radisson i Hilton otwartych niedawno w Gdańsku.
- Pojawienie się w Trójmieście tak renomowanych firm uwiarygodnia to miejsce w oczach świata, pokazuje, że tu można przyjechać i nie spacerują tu białe niedźwiedzie - mówi Tomasz Bożyczko.
Ilu turystów można się w tym roku spodziewać w Trójmieście czy województwie? Urzędnicy odpowiedzialni za turystykę rozkładają ręce. To wróżenie z fusów - mówią.
- Można powiedzieć, że w ciągu roku odwiedza nasze województwo ok. 4 mln turystów z Polski i około 800 tys. do miliona z zagranicy - mówi Marta Chełkowska, dyrektor Departamentu Turystyki z Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku.
Optymistycznie nastraja liczba pasażerów korzystających z portu lotniczego w Rębiechowie. W maju tego roku była wyższa niż w maju roku ubiegłego o około 15 proc.