Będzie Instytut Kaczyńskiego i zięć Lecha w Sejmie?

ri
2010-05-04 aktualizacja: 2010-05-04 11:18
A A A Drukuj
Rodzina Lecha i Marii Kaczyńskich Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej, zdradza jej plany upamiętnienia tragicznie zmarłych rodziców. Przy okazji ten niedawny działacz SLD zapowiada swój start do Sejmu z listy PiS.
Wtorkowy "Polska Dziennik Bałtycki" publikuje sylwetkę Marii Kaczyńskiej. Czytamy w niej, że po śmierci pary prezydenckiej "w Marcie zrodziła się konieczność publiczna, która uruchomiła w niej potrzebę kontynuowania drogi rodziców". Oraz, że córka chce powołać Fundację im. Marii i Lecha Kaczyńskich, a "jako prezes fundacji ma nadzieję skupić wokół siebie wszystkich tych, którym zależy na kontynuowaniu zarówno charytatywnej działalności mamy, jak i dzieła ojca".

O planach Marty opowiada jej obecny mąż, adwokat Marcin Dubieniecki, syn pomorskiego działacza SLD. A przy okazji wspomina o własnej karierze. - Nie wykluczam, że chciałbym w następnych wyborach parlamentarnych wystartować z listy PiS, po to by łączyć, a nie dzielić. Po to, by się wpisać w ciąg myślenia o Polsce, jaką wyrażał Lech Kaczyński. (...) Nigdy wcześniej nie miałem w kieszeni legitymacji partyjnej, ale przez długi czas angażowałem się w kampanie SLD, wspierałem lewicę - mówi.

Dubieniecki przekonuje, że pomysł powołania Fundacji im. Marii i Lecha Kaczyńskich zrodził się niezależnie "w głowie Marty, i w mojej". - Marta powoła ją w najbliższym czasie, ale nie wcześniej, niż po wyborach prezydenckich. (...) W ramach projektu fundacji wyłoniony zostanie też Instytut Lech Kaczyńskiego, a w nim możliwość kształcenia, wykładów, wydawania książek.

Polecamy - Gdynia: Park Kaczyńskich i promenada Kaczorowskiego



Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    30 głosów