Solidarność poparła Jarosława Kaczyńskiego

Krzysztof Katka
2010-04-29 aktualizacja: 2010-04-29 18:10
A A A Drukuj
Jarosław Kaczyński i Janusz Śniadek Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Obradująca dzisiaj w Gdańsku Komisja Krajowa Solidarności poparła kandydaturę Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. - To opowiedzenie się za ideą solidarnego państwa - przekonywał Janusz Śniadek. Zapowiedział, że sam będzie zbierał podpisy dla szefa PiS.
Do poparcia kandydatury szefa PiS-u namawiał delegatów związku, przewodniczący "S" Janusz Śniadek.

- Analizowaliśmy wszelkie za i przeciw i uważam, że jednoznacznie powinniśmy poprzeć Jarosława Kaczyńskiego - argumentował. - To nie tylko decyzja personalna, czy świadcząca o takich czy innych sympatiach politycznych, ale opowiedzenie się za ideą solidarnego państwa.

Związkowcy zastanawiali się jakie argumenty zapisać w uzasadnieniu stanowiska. Był pomysł by odwołać się do solidarnościowych korzeni kandydata, ale upadł ze względu na słabe związki Jarosława Kaczyńskiego z "S". W stanowisku miało się też znaleźć nawiązanie do tegorocznych obchodów 30-lecia "Solidarności" i apel o umiar w kampanii wyborczej.

Według informacji "Gazety" związkowa komórka zajmująca się badaniem opinii działaczy, przeprowadziła ostatnio sondaż przedwyborczy. Wynika z niego, że ponad 70 proc. członków "Solidarności" zamierzało poprzeć kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Ale gdy odpowiadali było jasne, że o prezydenturę będzie ubiegał się Lech Kaczyński, o Jarosława nikt nie pytał.

- Dla mnie jest jednoznaczne, że nasi członkowie i tak zagłosowaliby na Jarosława Kaczyńskiego - mówi "Gazecie" Krzysztof Dośla, przewodniczący gdańskiej "S". - To najlepszy ze wszystkich zgłoszonych kandydatów. Daje gwarancje rzetelnego sprawowania urzędu. Jego przekonania są bliskie celom związku.

Podczas dyskusji nie było jednomyślności. Część działaczy odradzała wikłanie związku w politykę. Posiedzenie Komisji Krajowej odbywało się za zamkniętymi drzwiami, mediów nie wpuszczono. Dlaczego?

- Tak postanowił przewodniczący Śniadek - wyjaśnia Marta Pióro, rzecznik prasowy "S". - Obraduje ciało wykonawcze związku i nikogo nie powinno dziwić, że za zamkniętymi drzwiami.

Głosowanie zakończyło się przed godziną 14. 54 delegatów zagłosowało za stanowiskiem o poparciu dla Jarosława Kaczyńskiego, sześciu wstrzymało się od głosu.

Przewodniczący Śniadek zapowiedział, że będzie zbierał podpisy poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego. Zaznaczył, że nie będzie tego robił w pracy, ale po godzinach, wśród znajomych.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    54 głosy