Marsz Kobiet: Najpierw żłobki, potem Orliki

kfk, PAP
2010-03-07 aktualizacja: 2010-03-07 12:36
A A A Drukuj
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Solidarny Marsz Kobiet przeszedł w sobotę ulicami Gdańska. Trójmiejska Akcja Kobieca chciała w ten sposób zwrócić uwagę na ekonomiczne wykluczenie kobiet. Uczestniczki szły z hasłami "Najpierw żłobki, potem Orliki", "Równa praca, równa płaca".
Marsz nieprzypadkowo rozpoczął się pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Sygnatariuszka Porozumień Sierpniowych Henryka Krzywonos-Strycharska przypomniała postulaty z Sierpnia '80 mówiące o zrównaniu rent i emerytur oraz o płatnych urlopach macierzyńskich przez trzy lata.

- Bieda to kobieta. To my trzymamy domowe budżety, wysyłamy dzieci do szkół, która wcale nie są bezpłatne - przemawiała Krzywonos.

Na czele marszu stała też prof. Ewa Graczyk, założycielka Koła Naukowego Gender Studies Uniwersytetu Gdańskiego. - Nie damy sobie zamknąć ust słodkim bredzeniem o "naszych pięknych i drogich paniach", które wszystko rozumieją, wszystko wybaczają i wszystko zniosą. Przestajemy rozumieć, wybaczać i znosić to wszystko - mówiła Graczyk.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów