Gdańsk: Budynki, którymi możemy się chwalić
2009-09-09
aktualizacja: 2009-09-10 10:26
Fot. Damian Kramski / AG
Jak odnowić elewację zabytkowego budynku, by nie zniszczyć jego duszy? Nieudanych prób nie brakuje. Ale nie cały Gdańsk jest estetyczną katastrofą, pokażmy jego piękniejszą twarz
ZOBACZ TAKŻE
- Wściekłe kolory gdańskich elewacji (06-10-09, 23:00)
- Gdańsk: Prawdziwa perełka architektury (22-09-09, 17:05)
- Tropiciele fasadowych koszmarów (28-07-09, 20:54)
Przykłady mądrze odnowionych budynków wyszukują Izabela Sitz-Abramowicz i Tomasz Strug, założyciele Wolnego Forum Gdańsk i pomysłodawcy akcji Fasada Foto projekt.
- Nie chcemy tylko piętnować - mówi Iza. - Do tej pory, od wiosny tego roku, szukaliśmy brzydkich, jaskrawo pomalowanych elewacji "ozdobionych" byle jak wymienionymi oknami, z których każde było inne. Zdjęcia takich domów, wraz z komentarzem i opisem "wrzucaliśmy" na nasze forum. Swoje fotografie regularnie przysyłali też nasi forumowicze. Chcieliśmy w ten sposób obudzić mieszkańców Gdańska, przekonać, by nie niszczyli zabytków. Bo wiele osób niszczy je... w dobrej wierze - przeprowadza remont domu, nie mając pojęcia o jego historycznej wartości. Część właścicieli uważa też, że "moje" to tylko własne mieszkanie, a to co na zewnątrz już się nie liczy. Teraz, aby pokazać, że można inaczej, szukamy fasad wyremontowanych ładnie, z głową, zgodnie z przepisami konserwatorskimi. Bo takie też w Trójmieście się zdarzają.
Przykłady pięknie wyremontowanych kamienic, wraz z opisami, znajdą się na stronie Wolnego Forum Gdańsk (www.wolneforumgdansk.pl). oraz na www.trojmiasto.gazeta.pl . Zdjęcia będziemy też publikować w „Gazecie” .
- Chcemy docenić ludzi, którzy mądrze przeprowadzili remont, zachowali przy tym podziały okien i historycznie uzasadniony kolor elewacji - dodaje Tomek. - Bo, niestety, wciąż złym standardem jest istny "festiwal okien" - na jednej ścianie obok siebie stare okna drewniane z tradycyjnymi szprosami [listwami dzielącymi szybę na mniejsze części] i nowe plastiki, a do tego koszmarne, bijące po oczach kolory tynku, kompletnie nie pasujące do sąsiednich budynków.
W lipcu tego roku autorzy Fasada Foto Projekt przekazali Januszowi Tarnackiemu, miejskiemu konserwatorowi zabytków 176 wybranych zdjęć najbrzydszych budynków wraz z ich opisami. - Dobrze, że są osoby zaangażowane obywatelsko, które zgłaszają tego typu nieprawidłowości - komentuje konserwator. - Musimy jednak najpierw wszystko posprawdzać - w przypadku tego typu samowoli możemy interweniować wtedy, gdy budynek jest zabytkiem. Przekazujemy wtedy sprawę powiatowemu inspektorowi nadzoru budowlanego i on decyduje, czy mieszkańcy muszą przywrócić wygląd domu do stanu pierwotnego, ewentualnie poprawić kolor elewacji. Na pozostałe budynki nie mamy jednak wpływu. Wymiana okien czy zmiana koloru elewacji w domu objętym ochroną konserwatora to samowola karana grzywną. Konserwator zgłasza problem do Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, a ten ma prawo sprawcę ukarać mandatem - od 500 zł wzwyż. - Nie chodzi nam o wymierzanie kar, ale przede wszystkim o edukację - dodaje Sitz-Abramowicz. - Stąd też pomysł na zdjęcia ładnie wyremontowanych fasad. Pokażmy, że Gdańsk to nie jedna wielka katastrofa estetyczna.
- Pozytywnym przykładem dla nas może być np. Wejherowo. Niedawno byliśmy tam w ramach letnich wycieczek i z zaskoczeniem zauważyliśmy, że domy w centrum miasta, przy głównej ul. Sobieskiego są starannie, mądrze odnowione. Okna nowe, plastikowe, ale wszystkie takie same, z zachowanymi podziałami. Dzięki temu etetyka budynku nie została zaburzona - dodaje Strug.
- Nie chcemy tylko piętnować - mówi Iza. - Do tej pory, od wiosny tego roku, szukaliśmy brzydkich, jaskrawo pomalowanych elewacji "ozdobionych" byle jak wymienionymi oknami, z których każde było inne. Zdjęcia takich domów, wraz z komentarzem i opisem "wrzucaliśmy" na nasze forum. Swoje fotografie regularnie przysyłali też nasi forumowicze. Chcieliśmy w ten sposób obudzić mieszkańców Gdańska, przekonać, by nie niszczyli zabytków. Bo wiele osób niszczy je... w dobrej wierze - przeprowadza remont domu, nie mając pojęcia o jego historycznej wartości. Część właścicieli uważa też, że "moje" to tylko własne mieszkanie, a to co na zewnątrz już się nie liczy. Teraz, aby pokazać, że można inaczej, szukamy fasad wyremontowanych ładnie, z głową, zgodnie z przepisami konserwatorskimi. Bo takie też w Trójmieście się zdarzają.
Przykłady pięknie wyremontowanych kamienic, wraz z opisami, znajdą się na stronie Wolnego Forum Gdańsk (www.wolneforumgdansk.pl). oraz na www.trojmiasto.gazeta.pl . Zdjęcia będziemy też publikować w „Gazecie” .
- Chcemy docenić ludzi, którzy mądrze przeprowadzili remont, zachowali przy tym podziały okien i historycznie uzasadniony kolor elewacji - dodaje Tomek. - Bo, niestety, wciąż złym standardem jest istny "festiwal okien" - na jednej ścianie obok siebie stare okna drewniane z tradycyjnymi szprosami [listwami dzielącymi szybę na mniejsze części] i nowe plastiki, a do tego koszmarne, bijące po oczach kolory tynku, kompletnie nie pasujące do sąsiednich budynków.
W lipcu tego roku autorzy Fasada Foto Projekt przekazali Januszowi Tarnackiemu, miejskiemu konserwatorowi zabytków 176 wybranych zdjęć najbrzydszych budynków wraz z ich opisami. - Dobrze, że są osoby zaangażowane obywatelsko, które zgłaszają tego typu nieprawidłowości - komentuje konserwator. - Musimy jednak najpierw wszystko posprawdzać - w przypadku tego typu samowoli możemy interweniować wtedy, gdy budynek jest zabytkiem. Przekazujemy wtedy sprawę powiatowemu inspektorowi nadzoru budowlanego i on decyduje, czy mieszkańcy muszą przywrócić wygląd domu do stanu pierwotnego, ewentualnie poprawić kolor elewacji. Na pozostałe budynki nie mamy jednak wpływu. Wymiana okien czy zmiana koloru elewacji w domu objętym ochroną konserwatora to samowola karana grzywną. Konserwator zgłasza problem do Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, a ten ma prawo sprawcę ukarać mandatem - od 500 zł wzwyż. - Nie chodzi nam o wymierzanie kar, ale przede wszystkim o edukację - dodaje Sitz-Abramowicz. - Stąd też pomysł na zdjęcia ładnie wyremontowanych fasad. Pokażmy, że Gdańsk to nie jedna wielka katastrofa estetyczna.
- Pozytywnym przykładem dla nas może być np. Wejherowo. Niedawno byliśmy tam w ramach letnich wycieczek i z zaskoczeniem zauważyliśmy, że domy w centrum miasta, przy głównej ul. Sobieskiego są starannie, mądrze odnowione. Okna nowe, plastikowe, ale wszystkie takie same, z zachowanymi podziałami. Dzięki temu etetyka budynku nie została zaburzona - dodaje Strug.
Polecamy - Tropiciele fasadowych koszmarów
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Re: Gdańsk: Budynki, którymi możemy się chwalić
bijou-m
10.09.09, 13:09
A co to są, chore listy ? Chyba dobrze, że są ludzie, którym zależy naestetycznym wyglądzie Gdańska.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Arcymaszkary polskiej architektury. Sopot ...
- Poznaj najniebezpieczniejsze ulice ...
- Życie Lecha Wałęsy: Sharon Stone i świat ...
- "Proszę pokazać torbę". Co może sklepowy ...
- Wyjątkowy spacer! Gdańskie zakamarki dla ...
- Motorniczowie pamiętajcie, że ciepły ...
- Pół tony holenderskiej trawy w oponach [wideo]



