Ogniste krzesełka roznieciły debatę

Mikołaj Chrzan
2009-09-06 aktualizacja: 2009-09-06 20:25
A A A Drukuj
Wiadomo, jak nowy stadion będzie wyglądał z zewnątrz. Co zobaczymy w środku - to na razie zagadka fot. Przemyslaw Kozlowski / AG
Na łamach "Gazety" od kilku dni dyskutujemy: jaki kolor powinny mieć krzesełka budowanej w Letnicy Baltic Areny?
Debata rozpoczęła się na początku września, kiedy okazało się, że krzesełka na budowanym w Gdańsku stadionie mają mieć "ogniste" kolory: od żółtego przez pomarańczowy do czerwonego i bordowego.

Wcześniej, w ankiecie zrobionej przez magistrat, najwięcej zwolenników miały kolory biało-zielone - barwy Lechii Gdańsk, która będzie tam grać mecze.

Choć początkowo przedstawiciele spółki BIEG 2012 próbowali ucinać dyskusję, tłumacząc, że kolor krzesełek jest już sprawą zamknięta, wkrótce prezydent Gdańska Paweł Adamowicz ogłosił, że decyzja jeszcze nie zapadła.

W dyskusji "Gazety" do tej pory głos zabierali m.in.

•  Michał Kruszyński, rzecznik spółki BIEG 2012: „Pracujemy nad tym, aby podczas meczów bardzo wyraźnie było widać, kto jest w Gdańsku gospodarzem, a jednocześnie zadbać o piękno obiektu, który będzie służył nie tylko kibicom, ale wszystkim gdańszczanom.”

•  Michał Tusk, dziennikarz „Gazety”: „Kłótnia o kolor krzesełek to tylko z pozoru dyskusja o estetyce. Chodzi o tożsamość obiektu: czy ma być postrzegany jako twierdza Lechii, czy jako »obiekt wielofunkcyjny «?”

•  Marcin Jadwiszczok, stowarzyszenia kibiców „Lwy Północy”: „Jesteśmy otwarci na kompromis, odcieni zieleni jest wiele, a drugi kolor Lechii, biały, jest przecież neutralny.”

•  Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska: „Popieram debatę o krzesełkach. Ostateczną decyzję o ich kolorze podejmę pod koniec września. Teraz mogę powiedzieć, że nie będą żółto-niebieskie”.

Czekamy także na Twój głos. Pisz na adres: mikolaj.chrzan@gdansk.agora.pl

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów