Wielu gości 1 września, to i korki będą duże
kfk
2009-08-24
aktualizacja: 2009-08-24 18:01
Fot. Beata Kitowska / AG
Do Gdańska 1 września przyjedzie co najmniej 17 delegacji rządowych.
- To bardzo ważne wydarzenie historyczne i symboliczne, ponieważ w świat pójdzie przekaz o Polsce - kraju, który jako pierwszy stawił czoła dwóm totalitaryzmom - zapowiada Andrzej Przewoźnik, pełnomocnik rządu ds. obchodów, który przyjechał w poniedziałek do Gdańska, by z prezydentem Pawłem Adamowiczem omówić szczegóły organizacyjne. - Wszystko jest już dopięte - ogłosił po spotkaniu.
Prezydent Gdańska uprzedza mieszkańców o utrudnieniach, jakie 1 września pojawią się na drogach. Przed południem trasę z lotniska do centrum pokona kilkanaście kolumn aut z VIP-ami. Możemy więc spodziewać się nawet czasowego wstrzymania ruchu. Następnie delegacje z hoteli w Gdańsku i Sopocie pojadą na Westerplatte, gdzie o godz. 15 zaplanowano uroczystości. Po zakończeniu uroczystości podobne utrudnienia będą spowodowane przez powroty szefów państw.
- Będzie to pierwsze tak duże spotkanie premierów w Gdańsku od 25. rocznicy powstania "Solidarności" w 2005 roku - podkreśla prezydent Adamowicz.
Swój udział w uroczystościach na Westerplatte zapowiedzieli już m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Rosji Władimir Putin
Do miasta przyjedzie też ponad 1000 dziennikarzy z kraju i zagranicy. Część uroczystości ma być zamknięta dla mieszkańców, ale np. w porannym apelu poległych o godz. 4.45 można uczestniczyć bez przeszkód. Chętni będą mogli o świcie dojechać na Westerplatte specjalnymi autobusami, które wyruszą spod gdańskiego dworca PKP.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6
głosów