My, mieszkańcy Gdańska - członkowie stowarzyszenia Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej - chcemy rozwoju naszego miasta, poszerzania sfery dobrobytu i podnoszenia standardu życia.
Rozwój ten widzimy przede wszystkim w inwestycjach i wzmacnianiu pozycji gospodarczej naszego miasta. Otwartość i realizowanie śmiałych, pełnych energii planów Młodego Miasta, które przygotowywane były z poszanowaniem spuścizny historii, a przede wszystkim wielokrotnych konsultacji, jest w naszym rozumieniu jednym z najważniejszych zadań dla wspólnoty Gdańszczan i Pomorzan.
Tylko dzięki pracowitości mieszkańców, napływowi kapitału i rozwoju gospodarki, miasta są w stanie pozyskiwać fundusze niezbędne do podnoszenia jakość życia mieszkańców.
Uważamy, iż wpisanie na listę UNESCO terenów postoczniowych będzie miało negatywne konsekwencje dla działających na tym terenie inwestorów, obniży poziom architektoniczny (nie powstaną, nowe, tak oczekiwane rozwiązania architektoniczne) tego miejsca i odbije się na spadku atrakcyjności inwestycyjnej całego miasta. Tereny postoczniowe - Młode Miasto - mają szansę stać się lokomotywą rozwoju i przyciągania kapitału dla Gdańska i całego regionu pomorskiego.
Ich unikalny potencjał - blisko dwieście hektarów w bezpośrednim sąsiedztwie obecnego centrum miasta, a jednocześnie wspaniała symbolika, możliwość stworzenia nowych szlaków i form komunikacji oraz bezpośrednia bliskość dróg wodnych i pobliskiego morza, nie powinna zostać zamrożona i funkcjonować jako skansen.
Jednocześnie chcemy podkreślić fakt, że jesteśmy za ochroną dziedzictwa kultury na terenie stoczni w zakresie obiektów znajdujących się na aktualnej liście zabytków lub też mających szczególne walory architektoniczne oraz historyczne. Nie powinno oznaczać to jednak wykluczenia całego terenu z możliwości pracy dla miasta - rozumianego jako wspólnota.
Muzeum nie może zabrać dwustu hektarów w centrum miasta, bo oznaczać to będzie jego stagnację i prowadzić do marginalizacji naszego regionu w skali kraju i Unii Europejskiej.
Jak mówił pochodzący z Italii myśliciel, historyk, poeta - Giovanni Botero " Miasto stanowi zgromadzenie ludzi zebranych dla szczęśliwego życia". Chcemy, aby Gdańsk był wspólnotą szczęśliwych ludzi. Nie chcemy natomiast na siłę uszczęśliwiać ekspertów UNESCO, którzy nie potrafili doszukać się wyjątkowości w architekturze Bazyliki Mariackiej, Ratusza Głównego Miasta, Zespołu Katowni czy Zespołu Westerplatte. Opinia ludzi, którzy nie uwzględniają naszego patrzenia na Gdańsk i Pomorze jest dla nas mało cenna. Jedyną nauczką i lekcją jest to, że może nie warto wierzyć ludziom, którzy od kilkunastu lat nie potrafią w mieście tej rangi co Gdańsk, dostrzec chociażby jednego obiektu klasy światowej. Chcemy aby Gdańsk był dla mieszkańców, a nie umarł dla ekspertów z UNESCO.
Jesteśmy przekonani, że wzorem innych miast uda się również w Gdańsku zachować ducha miejsca, a jednoczenie rozwijać potencjał gospodarczy. City w Londynie może być doskonałym przykładem, gdzie umiejętnie łączy się zabytki z nowoczesną architekturą. Londyn to również wzorcowy przykład zagospodarowania terenów poportowych w Docklands of London. Podobnie jak Berlin, wzorcowo łączący historię i przyszłość.
Także inne miasta jak Rotterdam, Boston czy Hamburg dają przykład, jak można z korzyścią dla miasta i mieszkańców dokonać przekształceń terenów portowych, bez narzucania inwestorom i architektom ograniczeń.
Chcemy, aby nasze miasto, szanując historię, przede wszystkim rozwijało się i stwarzało warunki do śmiałego realizowania wizji przyszłości, a nie tylko patrzyło cały czas wstecz!
My - młodzi mieszkańcy Gdańska chcemy, aby nasze miasto stało się metropolią sensu stricto, dzięki czemu wzrośnie jakość życia mieszkańców - nie tylko aglomeracji gdańskiej, ale również całego Pomorza.
Do tego jednak, potrzebne są odważne decyzje i odważne działania.
Kiedyś, w czasach dyktatury, protest z naszego miasta rozlał się po całej Środkowej i Wschodniej Europie, doprowadzając do wspaniałego skoku cywilizacyjnego i zerwania kajdanów ograniczających swobody życia publicznego i ekonomicznego.
Dziś jednak jest czas budowy i my również powinniśmy budować, a nie protestować i przeszkadzać. Gdańsk to żywe miasto, stolica Pomorza - a nie muzeum!
Apelujemy do naszych publicznych przedstawicieli, aby śmiało sformułowali swoją opinię na temat dalszego rozwoju Młodego Miasta. Apelujemy do Was. Bądźcie odważni i idźcie naprzód!
Maciej Suchanek
Marcin Kapuściński
Janusz Ciarkowski
Adam Popielarski
Krzysztof Maciasz
Paweł Mrozek
Maciej Romanow
Paweł Bakalarski
Przemysław Filar
Marcin Śnieżek
Michał Sznycer
Karol Spieglanin
Marek Szczepaniak
Andrzej Kutaśko
Mariusz Kuraś
Marcin Szczerkowski
Łukasz Gątarzewski
Marek Muszynski
Magdalena Anna Duda
Jacek Pankrac
i inni członkowie Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej