Szczecin walczy o tytuł ESK 2016 - opinia Ewy Podgajnej

Ewa Podgajna
16.08.2010 aktualizacja: 2010-08-15 18:58
A A A Drukuj
Ewa Podgajna, Gazeta Wyborcza Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Czy Szczecin ma szansę na ESK 2026 ? Tak, bo wykaże, że tego najbardziej pragnie oraz potrzebuje - pisze Ewa Podgajna dziennikarka "Gazety Wyborczej" w Szczecinie
Europejska Stolica Kultury 2016
Europejska Stolica Kultury 2016
Dwie uśmiechnięte dziewczyny trzymają przed sobą tabliczkę, na której napisały "Uda nam się!". Starsza pani "Gorąco popieram". Jeszcze starsza "To jest TO". To szczecinianie, którzy sfotografowali się z deklaracjami poparcia dla starań Szczecina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r. (projekt "Migawki ESK").

Czy Szczecin ma na niego szansę? Tak, bo wykaże, że tego najbardziej pragnie oraz potrzebuje.

Naszym atutem jest od początku wyjątkowo obywatelski charakter przedsięwzięcia. Pomysł szczecińskiej kandydatury wysunęło wspólnie 20 tutejszych stowarzyszeń, których członkowie poszli do prezydenta Szczecina z prośbą, żebyśmy wzięli udział w konkursie na ESK 2016.

Walczymy o status Europejskiej Stolicy Kultury nie dla nobilitowania oficjalnym szyldem kalendarza imprez kulturalnych na miarę Europy, ale dla przyśpieszenia przemian, na jakie dzięki tytułowi mielibyśmy wielką szansę.

Po upadku Stoczni Szczecińskiej miasto jest teraz w takim momencie, że musi się na nowo "zdefiniować". Stawiamy na transgraniczność. Szczecin został wymieniony przez Churchila podczas przemówienia w Fulton, jako miejsce, w którym zaczyna się żelazna kurtyna. Głównym naszym priorytetem, z którym chcemy teraz "powrócić" do Europy będą propozycje umiejętnego jej "zszywania".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy