Gdańsk w lustrzanym odbiciu

Dorota Karaś
02.02.2010 aktualizacja: 2010-02-02 18:43
A A A Drukuj
Przekształcony w lustrzaną bramę wiadukt i świetlna instalacja w tunelu na Dolnym Mieście to dwa nowe projekty powstałe w ramach Galerii Zewnętrznej Miasta Gdańska. Nie bronią się z jednakową siłą.
Galeria Zewnętrzna jest wspólnym projektem Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia i miasta Gdańska. Pomysł polega na tym, że wyłonieni w międzynarodowym konkursie artyści przygotowują dzieła dla konkretnych miejsc w obrębie gdańskiego Dolnego Miasta. Ich prace mają edukować artystycznie mieszkańców, a także ożywić dzielnicę i zwiększyć jej atrakcyjność dla turystów.

Pierwszy zrealizowany projekt w ramach Galerii Zewnętrznej to "LKW Gallery" - ciężarówka, zaklinowana pod wiaduktem przy ul. Szopy, tuż przy brzegu Motławy. Odbywają się w niej warsztaty artystyczne.

- Przewinęło się przez nią około 6 tys. osób, to o wiele więcej niż zakładaliśmy - mówi Jadwiga Charzyńska, dyrektor CSW Łaźnia.

We wtorek odbyła się oficjalna inauguracja dwóch kolejnych prac, nagrodzonych w I i II edycji konkursu Galerii Zewnętrznej - "Niewidzialnej Bramy" według projektu nowojorskiej grupy Front Studio oraz "Staging Anonymous" Dominika Lejmana. Artyści z Front Studio pokryli część wiaduktu przy ul. Szopy (tego samego, pod którym stoi zaklinowana ciężarówka) stalową okładziną, w której jak w lustrze odbija się otoczenie. Projekt jest minimalistyczny w formie, ale faktycznie spełnia założenia Galerii Zewnętrznej - za pomocą prostego działania nadaje nową formę nieatrakcyjnemu architektonicznie wiaduktowi, wykorzystuje naturalną grę świateł, a głębia lustrzanego obrazu powoduje, że zanikają granice między zaniedbaną dzielnicą a turystycznym centrum Gdańska.

Dominik Lejman przygotował instalację świetlną w przejściu podziemnym na skrzyżowaniu ul. Łąkowej i Podwala Przemiejskiego. Operując reflektorami, chciał ożywić szarą przestrzeń tunelu, a jednocześnie wyreżyserować uliczny spektakl, którego widzami byliby przechodnie.

- To praca, która akceptuje różnego rodzaju warunki - tłumaczy Dominik Lejman. - Ludzie wędrujący przez tunel niekoniecznie muszą być zdominowani przez jeden rodzaj spektaklu, który będzie się powtarzał aż do znudzenia. To dlatego oświetlenie jest raz subtelne, kiedy indziej - bardziej intensywne. Jestem zadowolony z tego efektu.Trudno jednak podzielić zadowolenie artysty, bo przy dziennym świetle i lampach, które oświetlają tunel przez całą dobę, reflektor staje się niewidoczny. Na udział w ulicznym spektaklu mogą więc raczej liczyć tylko przechodnie korzystający z tunelu po zapadnięciu zmroku.

Dopełnieniem tej pracy jest przedstawiony na jednej ze ścian iluzoryczny obraz schodów - zanika on stopniowo, gdy się do niego zbliżamy. Obraz jest dokładnym odbiciem schodów prowadzących w kierunku Głównego Miasta i podobnie jak praca nowojorczyków, mówi o przepaści dzielącej te dwie sąsiadujące dzielnice miasta.

Realizacja projektów powstałych w ramach Galerii Zewnętrznej wiąże się dla mieszkańców Dolnego Miasta nie tylko z edukacją artystyczną. Miejsca, w których powstają dzieła sztuki, są remontowane i odpowiednio monitorowane. Kamery, które zostały zainstalowane w przejściu podziemnym oraz przy wiadukcie, nie tylko strzegą prac artystów przed wandalami, ale mają też zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy