Polecamy w serwisie Trójmiasto - Kultura:
Sekrety podwórek
01.02.2010
aktualizacja: 2010-02-01 16:25
Na podstawie zawartości dawnych kloacznych dołów naukowcy dowiadują się dziś, jak żyli, w co się ubierali i co jadali dawni gdańszczanie. Wystawę przedmiotów wydobytych z gdańskich latryn przygotowało Muzeum Archeologiczne.
ZOBACZ TAKŻE
- Niebezpieczeństwo nie mija (15-03-10, 18:06)
- Kryjówka w Wyspie (08-03-10, 15:37)
- Kobiece sanktuarium. Wystawa w Nadbałtyckim Centrum Kultury (16-02-10, 20:00)
- Wystawa w Sfinksie. Różowa dziura nad morzem (08-02-10, 18:26)
- Sam na sam z obrazem. Wystawa w galeri Pionova (25-01-10, 17:11)
- Malarstwo kontratakuje. Wystawa w CSW Łaźnia (18-01-10, 18:14)
- Gorset Izabell (13-01-10, 19:05)
- Okiem Chodowieckiego. Wystawa w sopockiej Państwowej Galerii Sztuki (12-01-10, 19:48)
- Kto wywołał Sztorm Roku? (11-01-10, 11:33)
- 136 fotograficznych odsłon Gdańska (05-01-10, 16:45)
- Historie kąpielowe w Muzeum Sopotu (04-01-10, 19:20)
- Muzeum II Wojny Światowej: oceń to sam (06-01-10, 20:37)
SERWISY
Druciana grzechotka ma kilka centymetrów długości, z łatwością mieściła się w dziecinnej rączce. Zdobią ją barwne szklane koraliki, połyskujące złociście liczmany, w środku ukryty jest dzwoneczek. Łatwo wyobrazić sobie, jak w XVIII wieku gdańszczanka nachylała się z nią nad kołyską. W jaki sposób to cacko trafiło do latryny przy ulicy Szerokiej? Czy zabawka została upuszczona przypadkiem, czy ktoś pozbył się jej umyślnie?
Dziesiątki takich przedmiotów - guzików, monet, talerzy, butów, fragmentów odzieży - których historie możemy sobie dopowiadać na wiele sposobów, trafiło na wystawę "Miejsca sekretne na gdańskich podwórkach". Przygotowało ją Muzeum Archeologiczne w Gdańsku.
- Zabytki odnalezione przez archeologów pokazujemy od lat, po raz pierwszy chcieliśmy przedstawić też kontekst tych znalezisk - tłumaczy Ewa Trawicka, komisarz wystawy. - Stanowią go miejsca, z których pozyskaliśmy te przedmioty, czyli dawne latryny. Archeolodzy wiedzą, że są to prawdziwe skarbnice, jeśli chodzi o ilość zabytków ruchomych.
Przedmioty na wystawie podzielone zostały na kilka kategorii. Jest tu więc m.in. kącik kuchenny, a w nim miotły, garnki, misy i szczotki, gablota ze zdobionym szkłem i naczyniami oraz grupa przedmiotów służących celom toaletowym i medycznym (pędzle do golenia, grzebienie, strzykawki, pojemniczki na maści, skalpel). Uwagę przyciągają zabawki. Znalazły się tu, poza przyciągającą wzrok grzechotką, XIX-wieczne malowane figurki cynowe do budowy chłopskiej zagrody. Z licznego zapewne niegdyś zbioru do dziś przetrwała krowa, dwa konie i figurka chłopczyka - na jego kurtce zachowała się jeszcze czerwona emalia. Są też miniaturowe naczynia kuchenne i świąteczny piernik z wizerunkiem Dzieciątka - przetrwał w kloace jakieś 200 lat.
- Gdańsk jest jednym z lepiej przebadanych archeologicznie miast w Polsce - tłumaczy Henryk Paner, dyrektor Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. - Przebadaliśmy do tej pory 150 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni miasta, znaleźliśmy 200 tysięcy zabytków. Na tej wystawie pokazujemy cząstkę z nich. Kryją one informacje o bogactwie mieszkańców, technologiach, stylu życia.
Na podstawie makroszczątków, czyli resztek niestrawionych lub wyrzuconych pokarmów, naukowcy mogą określić dziś, jak odżywiali się dawni gdańszczanie. Wyniki takich badań prezentuje na wystawie Pracownia Paleoekologii i Archeobotaniki Uniwersytetu Gdańskiego. Dowiemy się z nich, że mieszkańcy Gdańska spożywali regularnie figi (służyły m.in. do sporządzania syropów), w ogrodach uprawiali kolendrę, a zielem angielskim wzbogacali smak czekolady.
W Muzeum Archeologicznym zobaczymy przedmioty wydobyte z dołów kloacznych przy ulicach Tandeta, Szeroka, Świętojańska, Wałowa. Latryny te służyły mieszkańcom nawet przez kilkaset lat. Zawartość była co jakiś czas wybierana, ale podziemny szalunek pozostawał nieruszony. Na wystawie przekonamy się, jak solidną konstrukcję stanowiły ówczesne podwórkowe wychodki.
Henryk Paner: - Niektóre przedmioty, np. wyroby skórzane, bardzo słabo się zachowują w gruntach piaszczystych. Na terenach bagiennych, których nie brakuje w Gdańsku, znajdujemy je w o wiele lepszym stanie. W latrynach, zmieszane z ekstrementami, śmieciami, unurzane w mazi, trafiają się prawdziwe skarby - takie jak np. patynki, ochronne buty lub pończocha z XV wieku.
"Miejsca sekretne na gdańskich podwórkach", Muzeum Archeologiczne w Gdańsku (ul. Mariacka 25/26), wystawa czynna: wt., czw., pt. 8-16, śr. 9-17, sob., niedz. 10-16, do 11.04. Bilety 6 i 4 zł (dzień bezpłatny - sobota).
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Polecamy w serwisie Trójmiasto - Kultura:
Najczęściej czytane24 htydzień










