Polecamy w serwisie Trójmiasto - Kultura:
Małgorzata Żerwe, Radio Gdańsk - opinia o Sztormach Roku 2009
13.01.2010
aktualizacja: 2010-01-13 19:20
fot. Kamil Gozdan / AG
Rok 2009 obfitował w ciekawe wydarzenia kulturalne. Do Gdańska znakomici Aktorzy Przyjechali i grali Szekspira zarówno dla miłośników teatru, jak i oglądaczy seriali telewizyjnych, którzy tłoczyli się na Długim Targu, żeby z bliska zobaczyć swoich ulubieńców. Festiwal Grassomania pokazał, że noblistę można uczcić niestereotypowo. Podobał mi się rozmach festiwalu Narracje, który zapowiada udział sztuki w przestrzeni miejskiej na większą skalę. Wydarzeniem było otwarcie Świetlicy Krytyki Politycznej i dynamiczny program, który to nowe miejsce proponuje. Nie bez znaczenia jest też ideologiczna przeciw waga dla kościelno-narodowego charakteru wielu gdańskich imprez.
Teatralnie znakomity (kolejny już) rok miał Teatr Dada von Bzdulow. Oprócz pozatrójmiejskich działań Leszka Bzdyla i Katarzyny Chmielewskiej, powstały dwa udane przedstawienia wystawione w Teatrze Wybrzeże: „Czerwona trawa” (bardzo dobra rola Uli Zerek!) i „Caffe Latte” (wspólnie z duetem muzycznym SzaZa). Dowodzą, że wcale nie trzeba się napinać, żeby stworzyć interesujący spektakl, a dowcipny dialog z widzem ma niezaprzeczalną wartość.
Z wielką admiracją obserwuję muzyczne działania Mikołaja Trzaski - kolejne odsłony Shofar, płytę „Nadir& Mahora” i skomponowaną trochę „wbrew”, ale przecież uroczą muzykę do wspomnianej „Czerwonej trawy”.
Klub Sfinks w ramach Prezentacji Młodych pokazywał dobre malarstwo, głównie kobiet - Eweliny Baran i Ewy Juszkiewicz. Ciekawa jest najnowsza wystawa w IS Wyspa - pokaz prac i dokumentacji Joanny Rajkowskiej.
Sztorm czy raczej burzę w szklance wody wywołała wystawa, która nie doszła do skutku - CSW Łaźnia w ostatniej chwili odwołało pokaz prac Aliny Żemojdzin.
Teatralnie znakomity (kolejny już) rok miał Teatr Dada von Bzdulow. Oprócz pozatrójmiejskich działań Leszka Bzdyla i Katarzyny Chmielewskiej, powstały dwa udane przedstawienia wystawione w Teatrze Wybrzeże: „Czerwona trawa” (bardzo dobra rola Uli Zerek!) i „Caffe Latte” (wspólnie z duetem muzycznym SzaZa). Dowodzą, że wcale nie trzeba się napinać, żeby stworzyć interesujący spektakl, a dowcipny dialog z widzem ma niezaprzeczalną wartość.
Z wielką admiracją obserwuję muzyczne działania Mikołaja Trzaski - kolejne odsłony Shofar, płytę „Nadir& Mahora” i skomponowaną trochę „wbrew”, ale przecież uroczą muzykę do wspomnianej „Czerwonej trawy”.
Klub Sfinks w ramach Prezentacji Młodych pokazywał dobre malarstwo, głównie kobiet - Eweliny Baran i Ewy Juszkiewicz. Ciekawa jest najnowsza wystawa w IS Wyspa - pokaz prac i dokumentacji Joanny Rajkowskiej.
Sztorm czy raczej burzę w szklance wody wywołała wystawa, która nie doszła do skutku - CSW Łaźnia w ostatniej chwili odwołało pokaz prac Aliny Żemojdzin.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Polecamy w serwisie Trójmiasto - Kultura:
Najczęściej czytane24 htydzień








