Ciężka zima rowerzystów. Narzekają na odśnieżanie ścieżek
22.02.2010
aktualizacja: 2010-02-22 20:44
Fot. Damian Kramski / Agencja Ga
Choć Gdańsk ma najlepszą w Polsce sieć ścieżek rowerowych, zimą rowerem jeździ się bardzo ciężko. Firma odśnieżająca drogi dla rowerów została już ukarana przez miasto kilkanaście razy
ZOBACZ TAKŻE
- Jak policjant Krystian przestępcę zatrzymał [wideo] (10-03-10, 17:30)
- Asfalt na Małomiejskiej strzela jak z procy (09-03-10, 18:55)
- Z rynny pod wiatę - kłopoty na stacji Gdańsk Zaspa (04-03-10, 17:51)
- Gdynia: 12 godzin w kolejce do lekarza. Upokarzające (04-03-10, 06:00)
- Zbyt głośne dzwony przy kościele św. Brygidy (03-03-10, 07:00)
- Ciężki los niepełnosprawnych: schody nie do pokonania (24-02-10, 21:00)
SERWISY
W 2005 r. gdańscy drogowcy, powołując się na szwedzkie przykłady, ogłosili, że zimą także będzie można korzystać z systemu dróg rowerowych. Ta deklaracja odbiła się szerokim echem w całym kraju. Do dziś w wielu miastach organizacje rowerowe namawiają władze do odśnieżania ścieżek rowerowych, bo "w Gdańsku odśnieżają". Tyle że to teoria. Praktyka jest niestety inna.
- Jeżdżę rowerem do pracy. Ostatnio wymaga to sporego samozaparcia - żali się Adam Nawrotny z Żabianki. - Ścieżki, które teoretycznie są odśnieżane, w praktyce przykryte są śniegiem, lodem lub w najlepszym wypadku rozjechaną breją. Jakieś tam ślady odśnieżania są, ale bardzo chaotyczne i tylko w niektórych miejscach. Jeśli ktoś nie wierzy, proponuję przejażdżkę rowerem wzdłuż al. Grunwaldzkiej. Firmy odśnieżając chodnik, spychają często śnieg na ścieżkę rowerową.
Drogowcy tłumaczą, że nie wszystkie ścieżki są odśnieżane. - Mamy umowę na usuwanie śniegu tylko z głównych ścieżek - zastrzega Mieczysław Kotłowski, dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni. Ale właśnie taką jest ścieżka wzdłuż al. Grunwaldzkiej, o której mówi nasz czytelnik. - Generalnie ścieżki są odśnieżane, choć w praktyce bywa z tym różnie. Tej zimy już kilkunastokrotnie ukaraliśmy firmę odśnieżającą ścieżki karami umownymi - mówi Kotłowski. - I jeśli sytuacja się nie poprawi, będziemy robić to nadal.
- Jeżdżę rowerem do pracy. Ostatnio wymaga to sporego samozaparcia - żali się Adam Nawrotny z Żabianki. - Ścieżki, które teoretycznie są odśnieżane, w praktyce przykryte są śniegiem, lodem lub w najlepszym wypadku rozjechaną breją. Jakieś tam ślady odśnieżania są, ale bardzo chaotyczne i tylko w niektórych miejscach. Jeśli ktoś nie wierzy, proponuję przejażdżkę rowerem wzdłuż al. Grunwaldzkiej. Firmy odśnieżając chodnik, spychają często śnieg na ścieżkę rowerową.
Drogowcy tłumaczą, że nie wszystkie ścieżki są odśnieżane. - Mamy umowę na usuwanie śniegu tylko z głównych ścieżek - zastrzega Mieczysław Kotłowski, dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni. Ale właśnie taką jest ścieżka wzdłuż al. Grunwaldzkiej, o której mówi nasz czytelnik. - Generalnie ścieżki są odśnieżane, choć w praktyce bywa z tym różnie. Tej zimy już kilkunastokrotnie ukaraliśmy firmę odśnieżającą ścieżki karami umownymi - mówi Kotłowski. - I jeśli sytuacja się nie poprawi, będziemy robić to nadal.
- 22 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




