Uwaga kierowcy! Niebezpiecznie na Myśliwskiej
09.02.2010
aktualizacja: 2010-02-09 20:05
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Na Myśliwskiej brakuje znaku "ustąp pierwszeństwa" - zaalarmował nas pan Marek, mieszkaniec nowego osiedla przy tej ulicy. - Lada moment ktoś wymusi pierwszeństwo i dojdzie do tragedii
ZOBACZ TAKŻE
- Gdańsk: To mieszkańcy zdecydują o nowej drodze (07-04-10, 11:53)
- Gdańsk. Kiedy król Zygmunt odzyska głowę? (21-02-10, 22:12)
- Myśliwi apelują: nie wpuszczajmy psów do lasów (18-02-10, 13:05)
- Stara Oliwa to strefa martwego prestiżu (17-02-10, 07:00)
- Znak przy Myśliwskiej postawiony. Jest bezpieczniej (15-02-10, 20:38)
- Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku (11-02-10, 21:00)
- Napój energetyzujący? Na pewno nie jest dla dzieci (10-02-10, 19:12)
- Czytelnicy "Gazety" nie zawiedli (08-02-10, 20:00)
- Spacer po Długiej w Gdańsku? Tylko slalomem (08-02-10, 18:56)
- W 2010 trudniej się dostać do lekarzy specjalistów (08-02-10, 06:00)
- Tłok w pociągu z Kościerzyny do Gdyni (04-02-10, 20:10)
- Sąsiad zalał mieszkanie. Chora kobieta potrzebuje pomocy (03-02-10, 19:51)
- Czy niepełnosprawnym należą się zniżki na parkowanie? (03-02-10, 10:05)
- Centrum kryzysowe wojewody apeluje: Wywoźcie śnieg z miasta (01-02-10, 21:07)
- Gdańsk.Pacjenci szpitala psychiatrycznego marzną (01-02-10, 08:00)
- Wrzeszcz: budują Quattro Towers, a ściany pękają (04-02-10, 07:00)
SERWISY
Na Myśliwskiej wciąż przybywa osiedli. Najnowsze - "Nad Wodą" - znajduje się przy końcu ulicy, tuż przy pętli autobusowej. Dalej jest już tylko były poligon wojskowy.
- Ktoś się zagapił i zapomniał przy wyjeździe z osiedla postawić znak "ustąp pierwszeństwa" - zauważył nasz czytelnik. - I wychodzi na to, że autobusy wyjeżdżające z pętli czy auta korzystające z tego skrótu muszą ustąpić kierowcom wyjeżdżającym z osiedla, mimo że droga, którą jadą jest nadrzędna. Dużo wcześniej przy Myśliwskiej stoi nawet znak informujący o tej nadrzędności.
Pan Marek zwraca uwagę, że takie błędne oznakowanie może w końcu doprowadzić do kolizji. - Matka z dzieckiem w aucie nie zastanowi się nad brakiem znaku i wjedzie w autobus - ostrzega mieszkaniec Moreny.
O oznakowanie Myśliwskiej zapytaliśmy Mieczysława Kotłowskiego, dyrektora Zarządu i Zieleni w Gdańsku.
- Muszę sprawdzić najpierw, czy droga została oddana przez dewelopera, ale niezależnie od przebiegu formalności to ZDiZ ma obowiązek, jako zarządca drogi wyższej, zadbać o oznakowanie - przyznaje dyrektor Kotłowski. - Zajmiemy się tym.
W grudniu gdański ZDiZ też natychmiast zareagował na sygnał mieszkańców Moreny. Napisaliśmy, że na fragmencie wyremontowanej ul. Myśliwskiej, blisko Bulońskiej, z niewyjaśnionych przyczyn zabrakło chodnika. Droga przebiega w tym miejscu w niewielkim wykopie, piesi chodzili więc jezdnią. Do tego odcinek ten służył kierowcom jako parking, przez co mijanie się samochodów stawało się niemożliwe. Parkujące auta niszczyły skarpy na poboczach, a dodatkowo jeszcze bardziej utrudniały ruch pieszym. Dyrektor Kotłowski sprawdził sygnał od mieszkańców, który mu przekazaliśmy. - Rzeczywiście popełniono tam błąd, dlatego od razu przystąpiliśmy do dobudowania brakującego chodnika - powiedział nam potem Mieczysław Kotłowski.
Aby rozwiązać problem parkujących aut postawiono znaki zakazujące zatrzymywania się. Poskutkowało.
- Ktoś się zagapił i zapomniał przy wyjeździe z osiedla postawić znak "ustąp pierwszeństwa" - zauważył nasz czytelnik. - I wychodzi na to, że autobusy wyjeżdżające z pętli czy auta korzystające z tego skrótu muszą ustąpić kierowcom wyjeżdżającym z osiedla, mimo że droga, którą jadą jest nadrzędna. Dużo wcześniej przy Myśliwskiej stoi nawet znak informujący o tej nadrzędności.
Pan Marek zwraca uwagę, że takie błędne oznakowanie może w końcu doprowadzić do kolizji. - Matka z dzieckiem w aucie nie zastanowi się nad brakiem znaku i wjedzie w autobus - ostrzega mieszkaniec Moreny.
O oznakowanie Myśliwskiej zapytaliśmy Mieczysława Kotłowskiego, dyrektora Zarządu i Zieleni w Gdańsku.
- Muszę sprawdzić najpierw, czy droga została oddana przez dewelopera, ale niezależnie od przebiegu formalności to ZDiZ ma obowiązek, jako zarządca drogi wyższej, zadbać o oznakowanie - przyznaje dyrektor Kotłowski. - Zajmiemy się tym.
W grudniu gdański ZDiZ też natychmiast zareagował na sygnał mieszkańców Moreny. Napisaliśmy, że na fragmencie wyremontowanej ul. Myśliwskiej, blisko Bulońskiej, z niewyjaśnionych przyczyn zabrakło chodnika. Droga przebiega w tym miejscu w niewielkim wykopie, piesi chodzili więc jezdnią. Do tego odcinek ten służył kierowcom jako parking, przez co mijanie się samochodów stawało się niemożliwe. Parkujące auta niszczyły skarpy na poboczach, a dodatkowo jeszcze bardziej utrudniały ruch pieszym. Dyrektor Kotłowski sprawdził sygnał od mieszkańców, który mu przekazaliśmy. - Rzeczywiście popełniono tam błąd, dlatego od razu przystąpiliśmy do dobudowania brakującego chodnika - powiedział nam potem Mieczysław Kotłowski.
Aby rozwiązać problem parkujących aut postawiono znaki zakazujące zatrzymywania się. Poskutkowało.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



