Sąsiad zalał mieszkanie. Chora kobieta potrzebuje pomocy

Alicja Katarzyńska
03.02.2010 aktualizacja: 2010-02-03 19:51
A A A Drukuj
Mieszkanie trzeba osuszyć i pomalować, pani Krystyna nie ma nikogo, kto mógłby jej pomóc
Chora na stwardnienie rozsiane gdańszczanka potrzebuje pomocy. Od tygodnia nie może osuszyć, uporządkować, odmalować mieszkania, które zalał sąsiad
Pani Krystyna z Gdańska do niewielkiego mieszkania komunalnego we Wrzeszczu wprowadziła się w 2003 r. Z poprzedniego musiała się wynieść po pożarze, który wzniecił jej były mąż. Ogień strawił wszystko. W nowym lokalu zrobiła remont, na kredyt kupiła meble. Dla żyjącej tylko z niewielkiej renty kobiety był to ogromny wysiłek. Kiedy siedem lat temu napisaliśmy o ciężkiej sytuacji pani Krystyny, pomogli jej nasi czytelnicy. Zaoferowali pieniądze, meble, artykuły gospodarstwa domowego. Gdańszczanka od 26 lat choruje na stwardnienie rozsiane, ma niedowład kończyn, problemy ze wzrokiem. Jeszcze porusza się sama, ale nie jest w stanie wykonać wielu czynności bez pomocy drugiej osoby, nawet ukrojenie chleba bywa za trudne. Pod koniec stycznia br. w mieszkaniu nad naszą czytelniczką pękły rury i woda zalała urządzony z takim trudem dom. - Zniszczony jest sufit, częściowo ściany, zniszczone są też meble, łóżko, dywan. Właściwie wszystkie pomieszczenia są do remontu - opowiada kobieta. - Mieszkanie trzeba opróżnić, przenieść meble piętro wyżej, osuszyć, pomalować. Nie mam nikogo, kto mógłby mi pomoc. To nie jest bezradność czy lenistwo, tak po prostu wygląda rzeczywistość osoby ciężko chorej i samotnej.

Szukając pomocy dla pani Krystyny, dotarliśmy do Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. Maria Kolasa, kierowniczka Biura Obsługi Mieszkańców w Gdańsku Wrzeszczu, któremu podlega mieszkanie kobiety, zapewniła, że urzędnicy byli już na miejscu. - Nasz pracownik oszacował zniszczenia - powiedziała "Gazecie". - Wysłaliśmy wniosek do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdańsku z prośbą o pomoc finansową dla tej pani. Niestety, to musi trochę potrwać.

Arkadiusz Kulewicz, rzecznik MOPS w Gdańsku: - Możemy zaproponować zasiłek celowy z tytułu wypadku losowego. Nasz pracownik przyjdzie, przeprowadzi wywiad, określi kwotę, jaką możemy przekazać poszkodowanej. Czekamy na wniosek.

Zanim sprawy urzędowe nabiorą rozpędu, minie trochę czasu. Tymczasem od ponad tygodnia pani Krystyna żyje w wilgotnym mieszkaniu, śpi na pożyczonym materacu na podłodze. Mimo deklaracji urzędników, właściciela mieszkania, z którego przeciekła woda, nikt nie przyszedł jej z konkretną pomocą. Co można zrobić? Przenieść meble piętro wyżej, zanieść dywan do czyszczenia, pomóc odmalować pokój, łazienkę. Osoby, które chcą pomóc pani Krystynie, proszone są o kontakt pod nr. tel. 509 807 729.

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Sąsiad zalał mieszkanie. Chora kobieta potrzebu... szeregowy_agent 04.02.10, 06:39

    Troje dzieci remontowało mieszkanie po zalaniu. Mokotowska administracjaodpowiedzialna za to zalanie ( w budynku przeprowadzano remont instalacji)przyglądała się jak dzieci pracują na »