Sąsiad zalał mieszkanie. Chora kobieta potrzebuje pomocy
03.02.2010
aktualizacja: 2010-02-03 19:51
Chora na stwardnienie rozsiane gdańszczanka potrzebuje pomocy. Od tygodnia nie może osuszyć, uporządkować, odmalować mieszkania, które zalał sąsiad
ZOBACZ TAKŻE
- Znak przy Myśliwskiej postawiony. Jest bezpieczniej (15-02-10, 20:38)
- Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku (11-02-10, 21:00)
- Napój energetyzujący? Na pewno nie jest dla dzieci (10-02-10, 19:12)
- Uwaga kierowcy! Niebezpiecznie na Myśliwskiej (09-02-10, 20:05)
- Czytelnicy "Gazety" nie zawiedli (08-02-10, 20:00)
- Spacer po Długiej w Gdańsku? Tylko slalomem (08-02-10, 18:56)
- Tłok w pociągu z Kościerzyny do Gdyni (04-02-10, 20:10)
- Czy niepełnosprawnym należą się zniżki na parkowanie? (03-02-10, 10:05)
- Centrum kryzysowe wojewody apeluje: Wywoźcie śnieg z miasta (01-02-10, 21:07)
- Gdańsk.Pacjenci szpitala psychiatrycznego marzną (01-02-10, 08:00)
- Mieli chemikalia, teraz mają spadający tynk (31-01-10, 08:00)
- Gdańsk: Sześć dni bez wody (29-01-10, 13:00)
- Rozkład kolejek w komórkach? SKM: Zajmiemy się tym (17-01-10, 21:57)
- Gdańsk: Z tej wieży żyletek nie będzie. Na razie (14-01-10, 06:00)
- Strzałka na Trakcie pomaga urzędnikom, kierowcy stoją (06-01-10, 20:06)
- Wrzeszcz: budują Quattro Towers, a ściany pękają (04-02-10, 07:00)
SERWISY
Pani Krystyna z Gdańska do niewielkiego mieszkania komunalnego we Wrzeszczu wprowadziła się w 2003 r. Z poprzedniego musiała się wynieść po pożarze, który wzniecił jej były mąż. Ogień strawił wszystko. W nowym lokalu zrobiła remont, na kredyt kupiła meble. Dla żyjącej tylko z niewielkiej renty kobiety był to ogromny wysiłek. Kiedy siedem lat temu napisaliśmy o ciężkiej sytuacji pani Krystyny, pomogli jej nasi czytelnicy. Zaoferowali pieniądze, meble, artykuły gospodarstwa domowego. Gdańszczanka od 26 lat choruje na stwardnienie rozsiane, ma niedowład kończyn, problemy ze wzrokiem. Jeszcze porusza się sama, ale nie jest w stanie wykonać wielu czynności bez pomocy drugiej osoby, nawet ukrojenie chleba bywa za trudne. Pod koniec stycznia br. w mieszkaniu nad naszą czytelniczką pękły rury i woda zalała urządzony z takim trudem dom. - Zniszczony jest sufit, częściowo ściany, zniszczone są też meble, łóżko, dywan. Właściwie wszystkie pomieszczenia są do remontu - opowiada kobieta. - Mieszkanie trzeba opróżnić, przenieść meble piętro wyżej, osuszyć, pomalować. Nie mam nikogo, kto mógłby mi pomoc. To nie jest bezradność czy lenistwo, tak po prostu wygląda rzeczywistość osoby ciężko chorej i samotnej.
Szukając pomocy dla pani Krystyny, dotarliśmy do Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. Maria Kolasa, kierowniczka Biura Obsługi Mieszkańców w Gdańsku Wrzeszczu, któremu podlega mieszkanie kobiety, zapewniła, że urzędnicy byli już na miejscu. - Nasz pracownik oszacował zniszczenia - powiedziała "Gazecie". - Wysłaliśmy wniosek do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdańsku z prośbą o pomoc finansową dla tej pani. Niestety, to musi trochę potrwać.
Arkadiusz Kulewicz, rzecznik MOPS w Gdańsku: - Możemy zaproponować zasiłek celowy z tytułu wypadku losowego. Nasz pracownik przyjdzie, przeprowadzi wywiad, określi kwotę, jaką możemy przekazać poszkodowanej. Czekamy na wniosek.
Zanim sprawy urzędowe nabiorą rozpędu, minie trochę czasu. Tymczasem od ponad tygodnia pani Krystyna żyje w wilgotnym mieszkaniu, śpi na pożyczonym materacu na podłodze. Mimo deklaracji urzędników, właściciela mieszkania, z którego przeciekła woda, nikt nie przyszedł jej z konkretną pomocą. Co można zrobić? Przenieść meble piętro wyżej, zanieść dywan do czyszczenia, pomóc odmalować pokój, łazienkę. Osoby, które chcą pomóc pani Krystynie, proszone są o kontakt pod nr. tel. 509 807 729.
Szukając pomocy dla pani Krystyny, dotarliśmy do Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. Maria Kolasa, kierowniczka Biura Obsługi Mieszkańców w Gdańsku Wrzeszczu, któremu podlega mieszkanie kobiety, zapewniła, że urzędnicy byli już na miejscu. - Nasz pracownik oszacował zniszczenia - powiedziała "Gazecie". - Wysłaliśmy wniosek do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdańsku z prośbą o pomoc finansową dla tej pani. Niestety, to musi trochę potrwać.
Arkadiusz Kulewicz, rzecznik MOPS w Gdańsku: - Możemy zaproponować zasiłek celowy z tytułu wypadku losowego. Nasz pracownik przyjdzie, przeprowadzi wywiad, określi kwotę, jaką możemy przekazać poszkodowanej. Czekamy na wniosek.
Zanim sprawy urzędowe nabiorą rozpędu, minie trochę czasu. Tymczasem od ponad tygodnia pani Krystyna żyje w wilgotnym mieszkaniu, śpi na pożyczonym materacu na podłodze. Mimo deklaracji urzędników, właściciela mieszkania, z którego przeciekła woda, nikt nie przyszedł jej z konkretną pomocą. Co można zrobić? Przenieść meble piętro wyżej, zanieść dywan do czyszczenia, pomóc odmalować pokój, łazienkę. Osoby, które chcą pomóc pani Krystynie, proszone są o kontakt pod nr. tel. 509 807 729.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Sąsiad zalał mieszkanie. Chora kobieta potrzebu...
szeregowy_agent
04.02.10, 06:39
Troje dzieci remontowało mieszkanie po zalaniu. Mokotowska administracjaodpowiedzialna za to zalanie ( w budynku przeprowadzano remont instalacji)przyglądała się jak dzieci pracują na »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wyjątkowy spacer! Gdańskie zakamarki dla ...
- Czas Gdyni: te inwestycje wpłynęły na ...
- Radny idzie z miastem do sądu, bo nie ...
- Zmiany w centrum Gdyni. Dalmor jeszcze poczeka
- Arcymaszkary polskiej architektury. Sopot ...
- Pobił dziewczynę na randce i zadzwonił do ...
- Jest metadon, ale są i problemy. Tylko ...
- Arcymaszkary polskiej architektury. Sopot ...
- Poznaj najniebezpieczniejsze ulice ...
- Życie Lecha Wałęsy: Sharon Stone i świat ...
- "Proszę pokazać torbę". Co może sklepowy ...
- Motorniczowie pamiętajcie, że ciepły ...
- Pół tony holenderskiej trawy w oponach [wideo]
- Eurolot rozwija się w Gdańsku. Więcej połączeń



