Jestem wandalem z Gdańska

Michał Jamroż
18.06.2009 aktualizacja: 2009-06-18 18:28
A A A Drukuj
Wystawa Fot. Dominik Werner / AG
Plenerowa wystawa "Jestem z Gdańska" została przeniesiona sprzed Ratusza Staromiejskiego pod Nowy Ratusz. Problemem nie było małe zainteresowanie czy nieestetyczny wygląd, ale wandale


Pod koniec maja z okazji Święta Miasta na skwerze przed Ratuszem Staromiejskim otwarto wystawę z ponad setką prac, które powstały w ramach akcji "Jestem z Gdańska". Była ona efektem inicjatywy, która zaczęła się we wrześniu zeszłego roku, kiedy miasto Gdańsk wspólnie z "Gazetą" zaprosiło mieszkańców do fotografowania siebie w miejscach sobie bliskich - niekoniecznie tych z pocztówek, ale takich, które z jakiegoś powodu mają dla konkretnej osoby duże znaczenie. Oprócz zwykłych ludzi w akcji wzięli udział znani gdańszczanie - oni też uwiecznili siebie w ważnych dla siebie miejscach. Pierwsze owoce tego projektu mogliśmy podziwiać już w zeszłym roku - wtedy pojawiły się plakaty i billboardy z niektórymi pracami.

Natomiast od maja mogliśmy zobaczyć znacznie więcej. W wielkich ramach na skwerze pojawiła się blisko setka zdjęć. Wystawa cieszyła się dużym zainteresowaniem i zbierała pochlebne opinie.

- To był świetny pomysł. Piękne zdjęcia świetnie wkomponowały się w to klimatyczne miejsce - mówi Anna Barela mieszkająca na starówce.

Jednak to, co od lat świetnie sprawdza się w europejskich miastach, czyli plenerowe wystawy, w Gdańsku się nie przyjęło. Zdjęcia systematycznie od pierwszych dni były bezmyślnie dewastowane.

- Niestety w nocy co kilka dni wyrywano zdjęcia z ram i je niszczono. Wszystko działo się w nocy, więc policja i straż miejska niewiele mogła zrobić. Szkoda, bo to naprawdę piękne zdjęcia - mówi Anna Zbierska, dyrektor biura promocji UM Gdańska.

Dlatego po niecałym miesiącu postanowiono przenieść ocalałe zdjęcia pod Nowy Ratusz.

- Chcemy, aby mieszkańcy i turyści mieli możliwość oglądać wystawę, dlatego przenieśliśmy ją w miejsce, gdzie jest monitoring. Mam nadzieję, że to powstrzyma wandali - tłumaczy Zbierska.

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów