Gdańsk bezsilny wobec nielegalnego postoju
02.12.2008
aktualizacja: 2008-12-03 11:49
Taksówkarze urządzili pod dworcem głównym PKP w Gdańsku nielegalny postój. Efekt - podróżni nie mają gdzie parkować. Po interwencji Patrolu Reporterów miejski urzędnik osobiście rozgonił taksówkarzy
Przy gdańskim dworcu mieszczą się dwa postoje taksówek. Za dzierżawę pięć korporacji płaci PKP miesięcznie prawie 30 tys. zł. Pierwszy mieści się u szczytu dworca, drugi przy poczcie. Przetarg na postoje PKP rozpisało cztery lata temu. Powód - problem z naciągaczami. Klienci trafiający w ręce niezrzeszonych w korporacjach kierowców płacili za kurs dwukrotnie więcej. Naciągacze opinię rujnowali jednak całemu środowisku, a apele do policji, strażników miejskich i magistratu na niewiele się zdawały....

pozostało 83% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





