Luźniej na ul. Havla. Ale kto tak pozwolił budować?
01.01.2012
aktualizacja: 2012-01-02 11:40
Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta
Dzień przed Sylwestrem drogowcy dotrzymali słowa i skorygowali działanie sygnalizacji na skrzyżowaniu Havla i Świętokrzyskiej. Korki na tej ostatniej zmniejszyły się, choć nie tak bardzo jak życzyliby tego sobie kierowcy.
ZOBACZ TAKŻE
- Nowa linia tramwajowa zakorkowała Gdańsk (14-05-12, 15:03)
- Parkowanie przy szpitalu: kierowcy niszczą park (29-02-12, 14:21)
- Pechowy Czarek: stracił pana, wpadł pod auto, pogryzł go pies (04-01-12, 05:00)
- Szkoła w Pogórzu: sale potrzebne jak tlen! (22-12-11, 06:00)
- Gdynia: Spór o ogrodzenie i gusta (19-12-11, 12:27)
- Studenci: Chcemy przystanku przy Uniwersytecie (13-12-11, 21:42)
- Uniwersytet Gdański: Doktorancie, musisz poczekać (11-12-11, 14:59)
- Autobusowy dramat w Gdańsku: coraz większe spóźnienia (21-11-11, 07:00)
- Będzie wąskie gardło na obwodnicy (19-10-11, 19:45)
- Gdyńskie planetarium powinno być dla ludzi! (09-10-11, 22:07)
- Paraliż przy lotnisku przez ruch wahadłowy (09-10-11, 21:42)
- Gdyńskie Pogórze chce czytać, ale nie ma biblioteki (27-09-11, 19:32)
SERWISY
O skutkach ubocznych budowy al. Vaclava Havla (wcześniej nazywanej w miejskich planach Nową Łódzką) piszemy od tygodnia. Choć otwarcie inwestycji 23 grudnia znacznie ułatwiło wyjazd z Oruni Górnej czy Ujeściska w stronę Trasy W-Z i ul. Łostowickiej, dla niektórych oznaczało pogorszenie warunków jazdy. Mowa o kierowcach jadących ul. Świętokrzyską od strony Łostowic - a więc jednej z najszybciej rozwijających się dzielnic Gdańska.
Okazało się, że projektanci skrzyżowania Havla i Świętokrzyskiej stworzyli rozwiązanie, które na tym wlocie zamiast zwiększyć przepustowość - zmniejszyło ją.
Skutkiem były gigantyczne korki przez cały okres świąteczny - z 25 i 26 grudnia włącznie (choć z reguły są to dni o bardzo małym ruchu samochodowym). Po Bożym Narodzeniu drogowcy wzięli się za poprawki. Efektem było wyłączenie faz dla tramwajów (na które w tym miejscu poczekamy do marca) oraz maksymalne wydłużenie fazy zielonej dla Świętokrzyskiej. Otwarto także dla ruchu prawy pas wlotu tej ulicy - choć jest on przeznaczony dla kierowców, którzy nie boją się jazdy "na suwak" (bo tuż za skrzyżowaniem z Havla zamienia się on w krótki prawoskręt w osiedlową uliczkę).
Dzięki temu tu przed Sylwestrem korki były nieco mniejsze - występowały głównie w popołudniowym szczycie, choć trzeba pamiętać, że dopiero dziś okaże się, jak nowe skrzyżowanie sprawuje się przy pełnym obciążeniu - m.in. ze względu na powrót "ruchu szkolnego".
- Będziemy obserwować sytuację. Jeśli korki dalej będą występowały zmienimy kierunki pasów na wlocie Świętokrzyskiej, nie wykluczamy także, w ostateczności, poszerzenia tego wlotu o kolejny pas na wiosnę - mówi Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska.
W magistracie trwa urzędnicze śledztwo, które ma określić, dlaczego rozwiązanie zmniejszające przepustowość umknęło uwadze specjalistów - i to w projekcie, który opiniowała większość drogowo-inwestycyjnych jednostek urzędu.
Okazało się, że projektanci skrzyżowania Havla i Świętokrzyskiej stworzyli rozwiązanie, które na tym wlocie zamiast zwiększyć przepustowość - zmniejszyło ją.
Skutkiem były gigantyczne korki przez cały okres świąteczny - z 25 i 26 grudnia włącznie (choć z reguły są to dni o bardzo małym ruchu samochodowym). Po Bożym Narodzeniu drogowcy wzięli się za poprawki. Efektem było wyłączenie faz dla tramwajów (na które w tym miejscu poczekamy do marca) oraz maksymalne wydłużenie fazy zielonej dla Świętokrzyskiej. Otwarto także dla ruchu prawy pas wlotu tej ulicy - choć jest on przeznaczony dla kierowców, którzy nie boją się jazdy "na suwak" (bo tuż za skrzyżowaniem z Havla zamienia się on w krótki prawoskręt w osiedlową uliczkę).
Dzięki temu tu przed Sylwestrem korki były nieco mniejsze - występowały głównie w popołudniowym szczycie, choć trzeba pamiętać, że dopiero dziś okaże się, jak nowe skrzyżowanie sprawuje się przy pełnym obciążeniu - m.in. ze względu na powrót "ruchu szkolnego".
- Będziemy obserwować sytuację. Jeśli korki dalej będą występowały zmienimy kierunki pasów na wlocie Świętokrzyskiej, nie wykluczamy także, w ostateczności, poszerzenia tego wlotu o kolejny pas na wiosnę - mówi Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska.
W magistracie trwa urzędnicze śledztwo, które ma określić, dlaczego rozwiązanie zmniejszające przepustowość umknęło uwadze specjalistów - i to w projekcie, który opiniowała większość drogowo-inwestycyjnych jednostek urzędu.
Polecamy - Otwarcie trasy W-Z. Na tę inwestycję czekaliśmy ponad 50 lat!
- 25 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Bob Budowniczy
3miastoorg
02.01.12, 00:27
wszystko spierniczy»
-
To gdańska norma. A kto zaprojektował, uzgodnił i
pablobodek
02.01.12, 10:59
odebrał Gdańską Idiotyczną Drogę Rowerową - Obrońców Wybrz. 4 - wstrząsarka/wybijarka zębów ? Gdański officyjer rowerowo-przybiurkowy ma to gdzieś.Zasada - pieniądze publiczne są niczyje, »
Najczęściej czytane24 htydzień




