Studenci: Chcemy przystanku przy Uniwersytecie

Michał Jamroż
13.12.2011 aktualizacja: 2011-12-14 10:35
A A A Drukuj
Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta
Mieszkańcy i studenci chcą, aby przy kampusie Uniwersytetu Gdańskiego powstał przystanek autobusowy. Co ciekawe, w kierunku ul. Polanki jest, brakuje go dla autobusów jadących w kierunku Przymorza. - Przecież to bez sensu - denerwują się pasażerowie linii 149
SONDAŻ
Tłumaczenia urzędników:

Są jak zwykle absurdalne, przecież wystarczy postawić sam słupek bez zatoczki
Są w tym przypadku uzasadnione. Zatoczka musi być ze względów bezpieczeństwa
Uświadamiają, że miasto mogło w kilku przypadkach zaoszczędzić i teraz pieniądze by były

Linia 149 łączy dworzec we Wrzeszczu z centrami handlowymi przy ul. Kołobrzeskiej. Po drodze obsługuje też - jadąc ul. Bażyńskiego - Uniwersytet Gdański. Problem w tym, że w kierunku Przymorza brakuje jednego przystanku.

- Nie rozumiem, od kiedy linia powstała, przy budynku rektoratu w pobliżu skrzyżowania ul. Bażyńskiego i Wita Stwosza jest przystanek w kierunku ul. Polanki. Jednak w przeciwnym nie ma - dziwi się Marek, student prawa na UG. - Przecież to bez sensu, uczelnia to jedno z ważniejszych miejsc na całej trasie tej linii, a w jedną stronę autobusy w ogóle się przy niej nie zatrzymują. To dla kogo te linie są robione?

Przystanek nie powstał wraz z wytyczeniem linii 149, bo w tym miejscu, w kierunku ul. Kołobrzeskiej nie było zatoczki autobusowej. Zarząd Transportu Miejskiego przyznaje, że zna problem i poprosił gdański Zarząd Dróg i Zieleni o wyznaczenie nowego przystanku na ul. Bażyńskiego.

- Skierowaliśmy pismo do ZDiZ, które zostało pozytywnie rozpatrzone - wyjaśnia Jerzy Dobaczewski, dyrektor ZTM.

Prośby o interwencję w tej sprawie trafiły też do Rady Osiedla Oliwa.

- Zgłaszają się do nas mieszkańcy, którym brak tego przystanku uniemożliwia przesiadkę z tramwaju na autobus - mówi Mariusz Andrzejczak, radny dzielnicy Oliwa.

Jednak wyznaczenie nowego przystanku nie jest taki proste, głównie ze względów finansowych.

- W tym miejscu musi powstać zatoczka dla autobusów, a to koszt około 200-300 tys. zł. Na to nie mamy na razie pieniędzy i w przeciągu najbliższych 2-3 lat raczej mieć nie będziemy - wyjaśnia Mieczysław Kotłowski, dyrektor ZDiZ.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos