Będzie wąskie gardło na obwodnicy
19.10.2011
aktualizacja: 2011-10-19 19:45
Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta
Jeśli drogowcy nie poprawią projektu przebudowy Węzła Karczemki, pomiędzy nim a sąsiednim węzłem Matarnia zostanie 60 metrowe zwężenie obwodnicy. - Przyjrzymy się tej sprawie - deklaruje GDDKiA
ZOBACZ TAKŻE
- Parkowanie przy szpitalu: kierowcy niszczą park (29-02-12, 14:21)
- Pechowy Czarek: stracił pana, wpadł pod auto, pogryzł go pies (04-01-12, 05:00)
- Luźniej na ul. Havla. Ale kto tak pozwolił budować? (01-01-12, 20:35)
- Szkoła w Pogórzu: sale potrzebne jak tlen! (22-12-11, 06:00)
- Gdynia: Spór o ogrodzenie i gusta (19-12-11, 12:27)
- Gdyńskie planetarium powinno być dla ludzi! (09-10-11, 22:07)
- Paraliż przy lotnisku przez ruch wahadłowy (09-10-11, 21:42)
- Gdyńskie Pogórze chce czytać, ale nie ma biblioteki (27-09-11, 19:32)
- Nieudolny remont torów w Brzeźnie: budują, potem niszczą (25-09-11, 21:44)
- Tramwaje w Oliwie w końcu przestaną piszczeć (20-09-11, 19:30)
- Damski bokser na rowerze, na sopockiej ulicy (20-09-11, 18:50)
- Żabianka chce segregować śmieci (20-09-11, 15:00)
- Zabierzcie z plaży śmieci po letnich barach! (09-09-11, 14:44)
- Polska - Niemcy: Biletów mało, problemów dużo (02-09-11, 20:03)
SERWISY
Nowy węzeł Karczemki będzie największym węzłem drogowym w północnej Polsce. 12 wiaduktów, bezkolizyjne łącznice dróg - to wszystko ma sprawić, że zjazd z obwodnicy Trójmiasta na gdańską Trasę W-Z i odwrotnie będzie bezproblemowy przez wiele lat.
Przy okazji przebudowy węzła, na całej jego długości (a więc od rejonu Jeziora Jasień, aż po stację Shell koło CH Matarnia) główne jezdnie obwodnicy zostaną poszerzone do co najmniej 3 pasów ruchu. W praktyce w niektórych miejscach tych pasów będzie aż 5. Do tego równolegle do nich poprowadzone będą tzw. jezdnie zbiorczo-rozprowadzające, do których podłączone będą zjazdy i wjazdy na obwodnicę.
Na razie trzy pasy powstaną tylko na obszarze węzła - jadąc w stronę autostrady A1 po minięciu ostatniego zjazdu trzeci pas "schowa się" i dalej kontynuować będziemy podróż jak dziś - dwoma pasami. Inaczej sytuacja będzie się miała podczas wjazdu od strony Gdyni na poszerzony odcinek. Ponieważ węzeł Karczemki sąsiaduje bezpośrednio z węzłem Matarnia (tam Obwodnica krzyżuje się z ul. Słowackiego) zgodnie z obecnym projektem dojdzie do kuriozalnej sytuacji. Na wyjeździe z węzła Matarnia obecnie są dwa pasy plus jeden tzw. pas włączania, czyli pas na którym samochody rozpędzają się by płynnie włączyć się do ruchu. Po zakończeniu przebudowy Karczemek, dokładnie 60 metrów za miejscem, gdzie pas włączania z Matarni się "schowa", Obwodnica znów poszerzy się do trzech pasów. Tym samym kierowcy którzy zjadą ze Słowackiego na obwodnicę by potem na Karczemkach dostać się na Trasę W-Z będą upychali się na prawym pasie obwodnicy tylko po to, by przejechać te 60 metrów dwupasowego odcinka. Jeśli gdzieś na obwodnicy będą występowały korki - to zapewne właśnie. Co na to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która buduje węzeł?
- Rozumiem ten problem, sprawdzimy jakie są możliwości wykonania tego 60-metrowego odcinka - mówi Robert Marszałek, dyrektor gdańskiego oddziału GDDKiA. I dodaje, że jego instytucja pamięta o konieczności poszerzenia obwodnicy do trzech pasów ruchu. - Udało nam się ostatecznie wywalczyć dobudowę trzeciego pasa na obwodnicy na obszarze budowanego węzła z Obwodnicą Południową. Ponadto pracujemy nad budową dróg zbiorczo-rozprowadzających na całej długości obwodnicy od Matarni właśnie do Obwodnicy Południowej, w ramach której powstałby też trzeci pas - zapewnia Marszałek.
Przy okazji przebudowy węzła, na całej jego długości (a więc od rejonu Jeziora Jasień, aż po stację Shell koło CH Matarnia) główne jezdnie obwodnicy zostaną poszerzone do co najmniej 3 pasów ruchu. W praktyce w niektórych miejscach tych pasów będzie aż 5. Do tego równolegle do nich poprowadzone będą tzw. jezdnie zbiorczo-rozprowadzające, do których podłączone będą zjazdy i wjazdy na obwodnicę.
Na razie trzy pasy powstaną tylko na obszarze węzła - jadąc w stronę autostrady A1 po minięciu ostatniego zjazdu trzeci pas "schowa się" i dalej kontynuować będziemy podróż jak dziś - dwoma pasami. Inaczej sytuacja będzie się miała podczas wjazdu od strony Gdyni na poszerzony odcinek. Ponieważ węzeł Karczemki sąsiaduje bezpośrednio z węzłem Matarnia (tam Obwodnica krzyżuje się z ul. Słowackiego) zgodnie z obecnym projektem dojdzie do kuriozalnej sytuacji. Na wyjeździe z węzła Matarnia obecnie są dwa pasy plus jeden tzw. pas włączania, czyli pas na którym samochody rozpędzają się by płynnie włączyć się do ruchu. Po zakończeniu przebudowy Karczemek, dokładnie 60 metrów za miejscem, gdzie pas włączania z Matarni się "schowa", Obwodnica znów poszerzy się do trzech pasów. Tym samym kierowcy którzy zjadą ze Słowackiego na obwodnicę by potem na Karczemkach dostać się na Trasę W-Z będą upychali się na prawym pasie obwodnicy tylko po to, by przejechać te 60 metrów dwupasowego odcinka. Jeśli gdzieś na obwodnicy będą występowały korki - to zapewne właśnie. Co na to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która buduje węzeł?
- Rozumiem ten problem, sprawdzimy jakie są możliwości wykonania tego 60-metrowego odcinka - mówi Robert Marszałek, dyrektor gdańskiego oddziału GDDKiA. I dodaje, że jego instytucja pamięta o konieczności poszerzenia obwodnicy do trzech pasów ruchu. - Udało nam się ostatecznie wywalczyć dobudowę trzeciego pasa na obwodnicy na obszarze budowanego węzła z Obwodnicą Południową. Ponadto pracujemy nad budową dróg zbiorczo-rozprowadzających na całej długości obwodnicy od Matarni właśnie do Obwodnicy Południowej, w ramach której powstałby też trzeci pas - zapewnia Marszałek.
- 15 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




