Paraliż przy lotnisku przez ruch wahadłowy
09.10.2011
aktualizacja: 2011-10-09 21:42
Dziesiątki spóźnionych pasażerów i ogromne nerwy - tak przez dwa tygodnie wyglądał dojazd na gdańskie lotnisko. Wszystko przez ruch wahadłowy wprowadzony w związku z rozbudową portu w Rębiechowie
ZOBACZ TAKŻE
- Pechowy Czarek: stracił pana, wpadł pod auto, pogryzł go pies (04-01-12, 05:00)
- Luźniej na ul. Havla. Ale kto tak pozwolił budować? (01-01-12, 20:35)
- Szkoła w Pogórzu: sale potrzebne jak tlen! (22-12-11, 06:00)
- Gdynia: Spór o ogrodzenie i gusta (19-12-11, 12:27)
- Lotnisko na Euro. Kluczowe elementy układanki gotowe (12-12-11, 20:45)
- Od czwartku latamy na narty do Popradu! (06-12-11, 19:42)
- Nowe standardy na lotnisku. Z uśmiechem do pasażera (29-11-11, 19:42)
- Nowa droga na gdańskie lotnisko. Otwarta, niegotowa (02-11-11, 07:00)
- Do Hongkongu za 1,7 tys. zł. Tak się lata z Rębiechowa (20-10-11, 11:18)
- Będzie wąskie gardło na obwodnicy (19-10-11, 19:45)
- AirBerlin wraca na trasę do Berlina (18-10-11, 18:39)
- Na lotnisku w Gdańsku łatwiej fotografować samoloty (11-10-11, 06:00)
- Gdyńskie planetarium powinno być dla ludzi! (09-10-11, 22:07)
- Mniej opóźnień na lotnisku dzięki nowej drodze (28-08-11, 19:02)
- Mniej połączeń z gdańskiego lotniska (08-08-11, 07:00)
- Z Rębiechowa polecisz Eurolotem na narty do Słowacji (01-08-11, 21:00)
- Lotnisko Gdańsk na Euro: Kibiców odprawią w hangarze (01-08-11, 09:00)
- Eindhoven w Holandii - nowe połączenie Ryanair z Gdańska (27-07-11, 14:53)
- Lotnisko już z wiechą. Budowa zgodnie z planem [ZDJĘCIA] (27-06-11, 17:12)
- W końcu polecimy tanio po Polsce (21-06-11, 14:10)
- Na wakacje z biurem też z Gdańska (21-06-11, 14:11)
- Północ tylko z Gdańska (21-06-11, 14:09)
SERWISY
W tej sprawie czytelnicy "Gazety" interweniowali w ostatnich dniach kilkakrotnie. - Spóźniłem się na lot do Kopenhagi, bo nie przewidziałem, że 300 ostatnich metrów do terminalu pokonam autem w 30 minut. To jakaś granda i widzą to goście z zagranicy - mówił Ryszard Gumowski z Sopotu.
Narzekali też pasażerowie komunikacji miejskiej. - Przez ten ruch wahadłowy autobusy linii 110 i 210 spóźniały się niemiłosiernie - głównie tkwiąc przed lotniskiem, gdzie momentami ruch całkowicie był zablokowany - skarżyła się pani Aneta z Osowej.
Co dokładnie było przyczyną takich utrudnień? Krótkie zwężenie jezdni ul. Słowackiego, tuż przed wjazdem na przyteminalowy parking. Umiejscowiono je tak blisko postoju, że auta czekające na czerwonym świetle na wyjazd z niego blokowały możliwość jazdy kierowcom ze zwężonego odcinka pod terminal. Autobusy komunikacji miejskiej cierpiały podwójnie, bo np. linia 210 dwukrotnie korzysta podczas każdego kursu z jezdni Słowackiego przed terminalem (najpierw dojeżdżając na lotniskowy przystanek, a później jadąc dalej w kierunku Osowej).
Wielokrotnie w ostatnich dniach na miejsce udawała się policja, by odblokowywać zakorkowany odcinek. Na ręczne sterowanie momentami przechodzili sami wykonawcy remontu - wtedy wygaszano sygnalizatory i zastępowano je dwoma robotnikami z lizakami. Efekt był jednak mizerny.
- Rozumiem potrzebę remontu, ale przyjrzałem mu się z bliska - na wyłączonym pasie ruchu stała sobie koparka bez operatora i tyle. Wyglądało to tak, jakby wykonawca zorganizował sobie wygodne miejsce do trzymania sprzętu - mówi Ryszard Gumowski.
Najbardziej bulwersujące jest jednak co innego. Dziś inna firma, budująca dla miasta Trasę Słowackiego, otworzy jej odcinek od ronda przy biurowcach firmy Intel aż do samego terminalu. Tym samym zwężony odcinek będzie można elegancko ominąć. Pojawia się więc pytanie, czy z remontem nie można było poczekać właśnie do teraz - kiedy bez problemu można było zamknąć całą "starą" Słowackiego i bez oglądania się na kierowców ją przebudowywać?
Ustaliliśmy, że prace w miejscu zwężenia prowadzone są na zlecenie Portu Lotniczego - to element budowy nowego układu drogowego obsługującego powstający obecnie terminal.
Prezes lotniska Tomasz Kloskowski prosi pasażerów o wyrozumiałość. - Przepraszam wszystkich pasażerów, którzy mieli kłopoty przez te prace. Na dzień dzisiejszy trudno mi powiedzieć, dlaczego nie zsynchronizowano ich z otwarciem Nowej Słowackiego, niemniej zapewniam, że jesteśmy już prawie na finiszu wielkiej budowy, którą prowadzimy na lotnisku - mówi Kloskowski.
Narzekali też pasażerowie komunikacji miejskiej. - Przez ten ruch wahadłowy autobusy linii 110 i 210 spóźniały się niemiłosiernie - głównie tkwiąc przed lotniskiem, gdzie momentami ruch całkowicie był zablokowany - skarżyła się pani Aneta z Osowej.
Co dokładnie było przyczyną takich utrudnień? Krótkie zwężenie jezdni ul. Słowackiego, tuż przed wjazdem na przyteminalowy parking. Umiejscowiono je tak blisko postoju, że auta czekające na czerwonym świetle na wyjazd z niego blokowały możliwość jazdy kierowcom ze zwężonego odcinka pod terminal. Autobusy komunikacji miejskiej cierpiały podwójnie, bo np. linia 210 dwukrotnie korzysta podczas każdego kursu z jezdni Słowackiego przed terminalem (najpierw dojeżdżając na lotniskowy przystanek, a później jadąc dalej w kierunku Osowej).
Wielokrotnie w ostatnich dniach na miejsce udawała się policja, by odblokowywać zakorkowany odcinek. Na ręczne sterowanie momentami przechodzili sami wykonawcy remontu - wtedy wygaszano sygnalizatory i zastępowano je dwoma robotnikami z lizakami. Efekt był jednak mizerny.
- Rozumiem potrzebę remontu, ale przyjrzałem mu się z bliska - na wyłączonym pasie ruchu stała sobie koparka bez operatora i tyle. Wyglądało to tak, jakby wykonawca zorganizował sobie wygodne miejsce do trzymania sprzętu - mówi Ryszard Gumowski.
Najbardziej bulwersujące jest jednak co innego. Dziś inna firma, budująca dla miasta Trasę Słowackiego, otworzy jej odcinek od ronda przy biurowcach firmy Intel aż do samego terminalu. Tym samym zwężony odcinek będzie można elegancko ominąć. Pojawia się więc pytanie, czy z remontem nie można było poczekać właśnie do teraz - kiedy bez problemu można było zamknąć całą "starą" Słowackiego i bez oglądania się na kierowców ją przebudowywać?
Ustaliliśmy, że prace w miejscu zwężenia prowadzone są na zlecenie Portu Lotniczego - to element budowy nowego układu drogowego obsługującego powstający obecnie terminal.
Prezes lotniska Tomasz Kloskowski prosi pasażerów o wyrozumiałość. - Przepraszam wszystkich pasażerów, którzy mieli kłopoty przez te prace. Na dzień dzisiejszy trudno mi powiedzieć, dlaczego nie zsynchronizowano ich z otwarciem Nowej Słowackiego, niemniej zapewniam, że jesteśmy już prawie na finiszu wielkiej budowy, którą prowadzimy na lotnisku - mówi Kloskowski.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień







