Nowy rozkład SKM: rzadziej do Pruszcza i Tczewa
22.11.2011
aktualizacja: 2011-11-22 18:31
Fot. Kamil Gozdan / Agencja Gaze
Szybka Kolej Miejska pokazała swój nowy rozkład jazdy. Od 11 grudnia wiele się nie zmieni, choć pociągów wyjedzie na tory nieco mniej - głównie na trasie do Pruszcza i Tczewa.
ZOBACZ TAKŻE
- SKM od czwartku jeździ rzadziej i drożej (29-02-12, 15:31)
- Awaria SKM. Zablokowany peron we Wrzeszczu (06-02-12, 09:44)
- SKM Trójmiasto: kolejne utrudnienia w kursowaniu (19-01-12, 11:59)
- Na Euro nie zdążymy. Nowe SKM-ki będą, ale później (02-01-12, 20:16)
- Trójmiejska SKM-ka przewiozła całą Polskę (27-12-11, 16:17)
- Sopot tnie dofinansowanie tramwaju na Hel (09-12-11, 10:27)
- Autokary do stolicy biją rekordy popularności (07-12-11, 06:00)
- Jeszcze więcej autokarów do stolicy (06-12-11, 13:41)
Nowy rozkład zasadniczo trzyma się obowiązujących od kilku lat zasad - w godzinach szczytu, a więc rano od ok. 6 do 9, oraz popołudniu, od 13 do 18, pociągi będą kursować co 7,5 minuty. Poza tymi okresami kolejki pojadą co 15 minut.
Na odcinku z Gdyni do Wejherowa na odjazd poczekamy nieco dłużej - zasadniczo co 15 minut w godzinach szczytu i co pół godziny poza nimi. Warto pamiętać, że - tak jak obecnie - pociągi nie dojeżdżające do Wejherowa będą kończyć bieg w Gdyni Głównej, w Chylonii, Cisowej, Rumi lub nawet w Redzie. Najbardziej irytujące pasażerów kolejki o relacji skróconej do gdyńskiego Dworca Głównego pojadą wyłącznie w godzinach wieczornych - od 18 do 20.30. Wtedy ruch na dalszym odcinku ma już odbywać się z częstotliwością 30-minutową (na odcinku Gdańsk-Gdynia co 15 minut, aż do godz. 21.30).
Po linii dalekobieżnej na obszarze Trójmiasta nie będą kursować tzw. "sprintery", czyli przyspieszone pociągi SKM - w obecnej sytuacji, kiedy linia ta z powodu modernizacji jest jednotorowa, nie ma dla nich miejsca. Jest wręcz odwrotnie - często pociągi dalekobieżne i regionalne korzystają z torów SKM.
Najwięcej wyrzeczeń czeka pasażerów z Pruszcza i Tczewa. Na odcinku Gdańsk Główny - Tczew pojadą zaledwie cztery pociągi w jedną stronę. Składów tylko do Pruszcza nowy rozkład nie przewiduje w ogóle.
Na szczęście posiadacze biletów SKM będą mogli jeździć pociągami Przewozów Regionalnych. SKM podpisała już odpowiednie porozumienie z tym przewoźnikiem, niestety znowu ułomne - nie obejmuje wszystkich składów PR, ale tylko niektóre (dokładnie 16 kursów w każdą stronę). Powód? Pieniądze. Za każdy pociąg objęty porozumieniem SKM musi płacić.
Problem ten nie dotyczy posiadaczy biletów metropolitalnych (na obszarze ich obowiązywania, a więc od Cieplewa w stronę Gdańska) - mogą korzystać zarówno z pociągów SKM, jak i wszystkich składów PR.
Jest też dobra wiadomość. SKM chce skutecznie walczyć z tłokiem w pociągach, doczepiając dodatkowe wagony do najbardziej przepełnionych składów. - Wykonaliśmy w ostatnich tygodniach badania napełnień konkretnych kursów. Często jest tak, że w jednym pociągu jest duży tłok, a w następnym luz, dlatego w nowym rozkładzie wzmocnimy w miarę możliwości te konkretne kursy, w których zanotowano przepełnienie - mówi Bartłomiej Buczek, członek zarządu SKM.
Na odcinku z Gdyni do Wejherowa na odjazd poczekamy nieco dłużej - zasadniczo co 15 minut w godzinach szczytu i co pół godziny poza nimi. Warto pamiętać, że - tak jak obecnie - pociągi nie dojeżdżające do Wejherowa będą kończyć bieg w Gdyni Głównej, w Chylonii, Cisowej, Rumi lub nawet w Redzie. Najbardziej irytujące pasażerów kolejki o relacji skróconej do gdyńskiego Dworca Głównego pojadą wyłącznie w godzinach wieczornych - od 18 do 20.30. Wtedy ruch na dalszym odcinku ma już odbywać się z częstotliwością 30-minutową (na odcinku Gdańsk-Gdynia co 15 minut, aż do godz. 21.30).
Po linii dalekobieżnej na obszarze Trójmiasta nie będą kursować tzw. "sprintery", czyli przyspieszone pociągi SKM - w obecnej sytuacji, kiedy linia ta z powodu modernizacji jest jednotorowa, nie ma dla nich miejsca. Jest wręcz odwrotnie - często pociągi dalekobieżne i regionalne korzystają z torów SKM.
Najwięcej wyrzeczeń czeka pasażerów z Pruszcza i Tczewa. Na odcinku Gdańsk Główny - Tczew pojadą zaledwie cztery pociągi w jedną stronę. Składów tylko do Pruszcza nowy rozkład nie przewiduje w ogóle.
Na szczęście posiadacze biletów SKM będą mogli jeździć pociągami Przewozów Regionalnych. SKM podpisała już odpowiednie porozumienie z tym przewoźnikiem, niestety znowu ułomne - nie obejmuje wszystkich składów PR, ale tylko niektóre (dokładnie 16 kursów w każdą stronę). Powód? Pieniądze. Za każdy pociąg objęty porozumieniem SKM musi płacić.
Problem ten nie dotyczy posiadaczy biletów metropolitalnych (na obszarze ich obowiązywania, a więc od Cieplewa w stronę Gdańska) - mogą korzystać zarówno z pociągów SKM, jak i wszystkich składów PR.
Jest też dobra wiadomość. SKM chce skutecznie walczyć z tłokiem w pociągach, doczepiając dodatkowe wagony do najbardziej przepełnionych składów. - Wykonaliśmy w ostatnich tygodniach badania napełnień konkretnych kursów. Często jest tak, że w jednym pociągu jest duży tłok, a w następnym luz, dlatego w nowym rozkładzie wzmocnimy w miarę możliwości te konkretne kursy, w których zanotowano przepełnienie - mówi Bartłomiej Buczek, członek zarządu SKM.
- 12 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Ten cały trójmiejski SKM to syf kiła i mogiła!
polololo.ltd
22.11.11, 22:44
Ten cały amatorski trójmiejski SKM to syf, kiła i mogiła! Nie ma nic wspólnego z nowoczesnym przewoźnikiem: brudny i śmierdzący tabor historyczny kwalifikujący się na złom, tandetne »
-
Nowy rozkład SKM: rzadziej do Pruszcza i Tczewa
nutel.la
23.11.11, 08:34
Mieszkam od 1,5 roku w Pruszczu. Do pracy dojeżdżam do Gdańska. Na początku byłam dumna z połączeń SKM, inni stali w korkach - ja nie.Teraz jeżdżę samochodem bo do pracy nie da się dojechać »
Najczęściej czytane24 htydzień




