Inwestowanie w turystykę nie tylko morską
01.02.2011
aktualizacja: 2011-02-01 14:01
Pomorskie na wiele sposobów zamierza podnosić swoje walory turystyczne. Większość realizowanych obecnie inwestycji nierozerwalnie wiążą się z wodą. Posłużą one mieszkańcom i turystom do odkrywania piękna naszego regionu.
ZOBACZ TAKŻE
- Do maja 2012 r. w Przegalinie powstanie most zwodzony (20-02-11, 20:26)
- Gdańsk stawia na innowacje. Jeszcze tylko kilka miesięcy (16-02-11, 12:23)
- Pomorski plac budowy (01-02-11, 13:59)
- Nasze drogie inwestowanie w drogi (01-02-11, 13:59)
- Powoli wyrastają z pomorskiej ziemi (01-02-11, 14:00)
- Lepsze i tańsze dojazdy do autostrady (21-01-11, 15:35)
SERWISY
Pomorze można podziwiać z wielu perspektyw, ale najlepiej prezentuje się, gdy patrzymy na nie z wody. Dlatego też woda, nie tylko ta morska, staje się coraz ważniejszym orężem w walce o przyciągniecie jak największej rzeszy turystów.
Przystań w Sopocie lada chwila
Jedną z nich jest budowa przystani jachtowej przy molo w Sopocie. Pod koniec zeszłego roku, pomimo ostrej zimy, prace toczyły się w niesłabnącym tempie. Wtedy to robotnicy zajmowali się wykańczaniem Falochronu Wschodniego oraz Falochronu Południowego. Jednocześnie budowany jest także Pomost Komunikacyjny, do którego zostaną przytwierdzone pontony pływające, służące do cumowania jachtów. Co więcej, wzdłuż Pomostu Komunikacyjnego zostanie odtworzona ostroga, czyli równoległa do morskiego brzegu część morza, która została zniszczona w latach poprzednich podczas zimowych sztormów. Wykonana zostanie w całości z drewna.
Gdy już powstanie, powierzchnia całej przystani wynosić będzie około 17 tys. m kw. Akwen przedzielony zostanie dwoma pomostami pływającymi o długości 90 m. Głębokość basenów wyniesie od 4 do 6 metrów. Jednocześnie w Marinie będzie mogło cumować około 100 jednostek o maksymalnej długości 14 m. Chronić je będą dwa falochrony - południowy i wschodni. Falochron Wschodni jest większy - jego długość wynosi 220 m, a wysokość korony 3,5 m ponad poziom morza.
Zakończenie wartej blisko 66 mln zł inwestycji planowane jest na kwiecień 2011 r. Sporą część tej sumy, bo aż 25 mln zł, stanowi unijna dotacja.
Jachtowe marzenia w Pucku
Jeszcze szerzej zakrojone plany, choć na razie jedynie w warstwie projektowej ma Puck. To tutaj ma powstać przystań dla prawie pół tysiąca jachtów, której robocza nazwa to "Via Marina". Twórcą projektu jest firma Aren Architects. Jej architekci pracowali nad tym projektem przez okrągły rok. Z planów wynika, że marina powstanie na obszarach dzisiejszego portu jachtowego, portu rybackiego oraz Harcerskiego Ośrodka Morskiego. Na nabrzeżu przewidziane jest rozbudowanie bazy hotelowej, w której znajdować się będą centra SPA, fitness i kluby nocne oraz budowa siedziby policji wodnej. Na wodzie powstanie wielki pomost oraz falochrony, swoimi rozmiarami znacznie przewyższające obecne molo w Pucku. Cały kompleks ma być także przyjazny środowisku, dlatego na falochronach zamontowane zostaną wiatraki pozwalające pozyskiwać energię z wiatru.
By inwestycja ze sfery marzeń mogła przeistoczyć się w realną, potrzebne jest spełnienie kilku czynników. Po pierwsze od strony północnej musi powstać nowy falochron. Ten element przedsięwzięcia jest obecnie najbardziej realny do wykonania. Poza nim potrzeba jeszcze znacznych środków finansowych. Przystań ma powstać w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. - To wszystko idzie bardzo opieszale. Prywatne firmy mogłyby już teraz zacząć działać, ale czekają na decyzje urzędników - przyznaje Michał Szymankiewicz z Aren Architects.
Nie ma co się dziwić. W zależności od wyboru koncepcji, koszt inwestycji może wynieść od 100 do nawet 300 mln zł. Dolna, a tym bardziej górna granica szacunków, to kwoty astronomiczne, znacznie przekraczające możliwości gminy. By przedsięwzięcie w ogóle mogło ruszyć niezbędne będzie dofinansowanie z RPO. Lokalne władze liczą w tej kwestii na szczodrość Urzędu Marszałkowskiego.
Atrakcyjne Żuławy
Inwestycją również ściśle związaną z rozwojem dróg wodnych, tyle, że tych wewnętrznych jest projekt Pętla Żuławska. W przeciągu najbliższych kilku lat ma się ona stać jedną z największych atrakcji Pomorza. Pętla stanowi część Pomorskiego Szlaku Żeglarskiego łączącego drogi wodne Gdyni i Gdańska z wodami Iławy i Ostródy oraz umożliwia dotarcie nawet na Mazury. Pierwszy etap, obejmujący realizację ponad 60 proc. zadań, wart będzie tyle, ile pierwotnie miała kosztować całość, czyli 83 mln zł. Jego realizacja nastąpi pomiędzy IV kwartałem 2010 a II kwartałem 2012. W jego ramach zrealizowanych zostanie 12 zadań (m.in.: budowa portów i przystani żeglarskich). Aktualnie trzy inwestycje znalazły już swojego wykonawcę. We wszystkich przypadkach jest nim firma Navimor Invest. To ona odpowiadać będzie za budowę przystani żeglarskiej w Braniewie, Błotniku i Białej Górze. Pozostałe zadania znajdują się na różnych etapach przygotowania do realizacji (ogłaszania przetargów na roboty budowlane i wyboru wykonawców). Żadne nie powinno być zrealizowane później niż do końca czerwca 2012. - Po rozstrzygnięciu wszystkich przetargów będzie można wykonać analizę ewentualnych oszczędności - mówi Przemysław Brozdowski, z biura rozwoju dróg wodnych Urzędu Marszałkowskiego.
Zelektryfikowany Kanał Elbląski
W pewnym sensie uzupełnieniem dla Pętli Żułwskiej jest Kanał Elbląski, również stanowiący element Pomorskiego Szlaku Żeglarskiego. Obchodzący w zeszłym roku 150-lecie istnienia szlak stanowi dzisiaj nieco zaniedbaną atrakcję turystyczną Elbląga, Ostródy i okolic. Brakuje mu bowiem porządniej infrastruktury dla turystów wodnych. A warto się o nią postarać, gdyż liczący ponad 84 km szlak wodny jest unikatowy ze względu na zastosowane na całej trasie systemy pochylni, które sprawiają, że przemierzające go statki miejscami dosłownie "płyną" po trawie. W aktualnych planach są zakrojone na szeroką skalę prace rewitalizacyjne. W ramach inwestycji prowadzonej przez Regionalny Związek Gospodarki Wodnej w Gdańsku zelektryfikowane zostaną śluzy, odbudowane pochylnie a szlaki wodne zostaną odmulone i pogłębione. - Szacujemy, że to przedsięwzięcie pochłonie około 100 mln zł. W marcu składamy wniosek o dofinansowanie na poziomie 60 proc. w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka - mówi Halina Czarnecka, dyrektor RZGW w Gdańsku. - Może uda się rozpocząć prace jeszcze pod koniec tego roku.
Wiadomo, że prace potrwają przynajmniej do 2014 roku.
Równolegle odbywa się także szereg działań związanych z poprawą infrastruktury w obrębie kanału. Partnerem wiodącym jest Ostróda, która wraz z innymi beneficjentami otrzymała ponad 300 mln zł na realizację 35 projektów RPO Warmia i Mazury na lata 2007-2013.
- My jako miasto dostaliśmy ponad 50 mln zł między innymi na budowę i wyposażenie amfiteatru na 2500 miejsc, budowę nowych statków pasażerskich Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej, budowę stanicy wodnej wraz z pomostami, przebudowę mostu na rzece Drwęcy i zagospodarowanie turystyczne nabrzeża jeziora Drwęckiego - wylicza Kaliszewska.
Pozostałe gminy, w dużej mierze, przeznaczyły uzyskane środki na budowę dróg dojazdowych do Kanału (większość jest w trakcie realizacji). Przy pochylni Buczyniec powstało pole rekreacyjno-biwakowe, a w zeszłym roku stworzono tor kajakowy i wyciąg dla nart wodnych na jeziorze Drwęckim.
Gdańska brama turystyki
O wszystkich wymienionych ciekawostkach i atrakcjach dowiedzieć się będzie można w sercu Gdańska. To tutaj w przestrzeniach wiekowego zabytku turyści zorientują się co w pomorskiem piszczy. I zrobią to w nowoczesny sposób.
Remont Bramy to część tworzenia Zintegrowanego Systemu Informacji Turystycznej dla województwa pomorskiego. Złoży się na niego utworzenie portalu turystycznego oraz instalacja 245 infomatów rozsianych po całym regionie. Infomaty to stanowiska komputerowe z dostępem do portalu i innych stron turystycznych. Swym wyglądem przypominają budki telefoniczne. Całe przedsięwzięcie (wraz z renowacją Bramy) pochłonie 14 mln zł. Sam zabytek ma odzyskać dawny blask do końca tego roku.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień






