37. Gdynia Film Festival na żywo: kazirodcza miłość i Paktofonika na otwarcie

  • poniedziałek, 07 maja 2012
  • pg
    Festiwal rozpoczęty oficjalnie

    Wieczorem w Teatrze Muzycznym 37 edycja Gdynia Film Festival rozpoczęła się już zupełnie oficjalnie. Podczas inauguracyjnej gali gości festiwalowych powitało troje współgospodarzy imprezy: prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Agnieszka Odorowicz i dyrektor artystyczny festiwalu, Michał Chaciński. Obok oficjalnych powitań, usłyszeć można było z ich ust sporo informacji o nowościach tegorocznej edycji festiwalu.

    A potem sceną zawladnęła bardzo liczna ekipa filmu "Jestem bogiem". Było to spotkanie niezwykłe, bo na jednej scenie stanęli aktorzy, grający w tym opartym na faktach filmie oraz prawdziwi muzycy zespołu Paktofonika, o którym "Jestem bogiem" opowiada.

    Szczególnie wzruszajace były momenty, kiedy ktoś wspominał głównego bohatera filmu, Magika - lidera zespołu, który popełnił samobójstwo.
  • ps
    Po filmie "Z daleka widok jest piękny"

    Brud, smutek i nuda, czyli wiejska idylla oczami Sasnalów. Film, który schowano do sekcji "Pokazy specjalne" okazał się jednym z najciekawszych w pierwszym dniu festiwalu.

  • pg
    Festiwal rozpoczęty oficjalnie

    Wieczorem w Teatrze Miejskim 37 edycja Gdynia Film Festival rozpoczęła się już zupełnie oficjalnie. Podczas inauguracyjnej gali gości festiwalowych powitało troje współgospodarzy imprezy: prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Agnieszka Odorowicz i dyrektor artystyczny festiwalu, Michał Chaciński. Obok oficjalnych powitań, usłyszeć można było z ich ust sporo informacji o nowościach tegorocznej edycji festiwalu.

    A potem sceną zawladnęła bardzo liczna ekipa filmu "Jestem bogiem". Było to spotkanie niezwykłe, bo na jednej scenie stanęli aktorzy, grający w tym opartym na faktach filmie oraz prawdziwi muzycy zespołu Paktofonika, o którym "Jestem bogiem" opowiada.

    Szczególnie wzruszajace były momenty, kiedy ktoś wspominał głównego bohatera filmu, Magika - lidera zespołu, który popełnił samobójstwo.
  • ps
    W cieniu wydarzeń w Teatrze Muzycznym, w jednej z sal Multikina, odbędzie się za chwilę pokaz filmu "Z daleka widok jest piękny" w reżyserii Anny Sasnal i Wilhelma Sasnala. Film zdobył nagrodę dla najlepszego filmu polskiego na ostatnim festiwalu Nowe Horyzonty we Wrocławiu.



    Kolejne seanse -wtorek o godz. 20:15 w Teatrze Muzycznym oraz czwartek o godz. 12.
  • O godz. 19 rozpocznie się uroczyste otwarcie festiwalu. Goście zgromadzeni w Teatrze Muzycznym zobaczą film "Jesteś Bogiem" w reżyserii Leszka Dawida.

    quote

    - Skład Paktofonika zaistniał na dobre, ich płyta wyszła parę dni wcześniej, a Magik z jakiegoś powodu nie udźwignął tego, co wyglądało na spory sukces. Ale to nie jest film ani o samobójstwie, ani o polskim hip-hopie, tylko ludziach, którzy mają nadzieję na lepsze życie, a wychodzą ze środowiska, w których te nadzieje mieć trudno - opowiada Chaciński.



    Czytaj więcej o filmie "Jesteś Bogiem"
  • kaf
    Po konferencji filmu "Bez wstydu"

    quote

    - Pomysł na film podsunął mi Jan Sverak, który widział mój film krótkometrażowy "Melodramat". Zaproponował aby rozwinąć temat miłości kazirodczej, który w tamtym filmie jest ledwie dotknięty - mówi reżyser Filip Marczewski.



    quote

    - Wszyscy wiemy, jak mówi się o takich ludziach. Ja nie chcę bronić kazirodctwa, ale trochę za łatwo oceniamy ludzi, którzy z góry stoją na przegranej pozycji. Istotne jest też to, że konsultantem filmu był Lew Starowicz, który uznał, że to jest podręcznikowy przykład kazirodczego związku - z okresem rozdzielenia rodzeństwa, przez co idealizuje się wzajemne uczucia - dodaje Marczewski.


  • mb
    Po filmie "Bez wstydu"
    Seks pomiędzy rodzeństwem, neofaszyści, cygańskie wróżby, obmacujący poseł i panna młoda uciekającą z własnego wesela. I to wszystko w jednym filmie.

  • pg
    Mój festiwalowy konik - książeczka z programem. Od kilku lat, jeżdżąc na najróżniejsze festiwale, przyglądam się uważnie temu, jak organizatorzy przygotowują ten niby drobny, ale jednak mający kluczowe znaczenie dla uczestników, gadżet.

    W tym roku program jest kieszonkowy, a przez to o wiele poręczniejszy. Trzy: białe kartki i czarny druk. Wiem, niby brzmi to idiotycznie, ale życzę szczęścia w kwestii próby sprawdzenia w ciemnej sali kinowej, kiedy dokładnie zaczyna się następny seans, gdyby pełen fantazji projektant umieścił np. pomarańczowe napisy na czarnym tle. Program rozpisany jest na kilka sposobów, w podziale na poszczególne tytuły, sekcje, a wreszcie - to zdecydowanie najważniejszy dla mnie fragment książeczki - na poszczególne dni.


    Na pierwszy rzut oka jest to jeden z lepiej przygotowanych programów, jakie widziałem na festiwalach. Zobaczymy, jak się sprawdzi w praktyce.

  • pg
    Set raczej przegrany

    Na poziomie widowiska telewizyjnego, film "Nad życie" jest zrealizowany bardzo sprawnie i trudno zbyt wiele zarzucić rzemieślniczym umiejętnościom jego twórców. Ale "Nad życie" nie jest w żaden sposób niczym nad to - jest zrelacjonowaną w serialowej estetyce prawdziwą historią Agaty Mróz. Widz telewizyjny będzie zachwycony, widz festiwalowy po kilkunastu minutach seansu zmienia salę.

    Czytaj całą recenzję filmu "Nad życie"
  • Zakończył się pierwszy pokaz prasowy. Dziennikarze obejrzeli film "Bez wstydu" w reżyserii Filipa Marczewskiego.

  • pg
    Na razie sprawdza się system komputerowej rezerwacji miejsc na poszczególne seanse. Komputerów za pomocą których można z niego korzystać jest sporo, zarówno w Teatrze Muzycznym, jak i w Multikinie, wolontariusze, którzy pomagają rezerwować miejsca zdają się być kompetentni i sympatyczni. Oby to dobre wrażenie nie zniknęło w kolejnych dniach, kiedy chętnych do oglądania filmów i korzystania z terminali będzie znacznie więcej niż w poniedziałkowe południe.

    I tylko jedna sprawa jest mocno przerażająca ? czas otwarcia rezerwacji na kolejne dni: godzina 8.30 to pora dość nieludzka, a zapewne wtedy właśnie trzeba będzie się obudzić, żeby zagwarantować sobie miejsce na szczególnie popularnych seansach.

  • kaf
    Agnieszka Grochowska, którą w tym roku zobaczymy aż w trzech filmach konkursowych ("Bez wstydu", "W ciemności" i "80 milionów") przyjechała do Gdyni już rano i karnie stanęła w kolejce po akredytację.

    quote

    - Ale on mi liże te plecy! - rzuciła zaskoczona na widok plakatu do filmu "Bez wstydu", na którym Mateusz Kościukiewicz czule całuje jej gołe plecy, widoczne spod rozpiętej sukienki.


    Grochowska przyjechała na festiwal z mężem - reżyserem Dariuszem Gajewskim i ... psem.

  • ps
    W Multikinie trwa właśnie projekcja filmu "Nad życie" w reżyserii Anny Pluteckiej-Mesjasz. Na sali tłumy, wielu widzów bardziej niż tragiczną historią Agaty Mróz zainteresowało się nowym wizerunkiem Michała Żebrowskiego.
    - Ależ on się rozstył - komentowała jedna z pań siedzących za mną.
    - Grubas - potwierdziła inna.
  • Goście, którzy docierają do Gdyni pociągiem mogą skorzystać ze specjalnej linii autobusowej, która kursuje pomiędzy Dworcem a Teatrem Muzycznym.

  • ps
    O poranku niebo w Gdyni zasłane było czarnymi chmurami. Zapowiadało się na powtórkę z zeszłorocznego festiwalu, kiedy to gwiazdy zmierzały do teatru na uroczyste rozpoczęcie festiwalu w strugach deszczu. Teraz na szczęście przejaśniło się, nawet na chwilę wyjrzało słońce. Jest więc szansa, że w tym roku łowcy autografów i wielbiciele kina będą mogli bez problemów podziwiać swoich ulubionych aktorów.

    Uroczyste rozpoczęcie festiwalu o godz. 19 w Teatrze Muzycznym w Gdyni.

  • mb
    W tym roku festiwal jest w Gdyni bardziej widoczny, niż w latach poprzednich. Widzowie przyzwyczaili się już do filmowych flag na głównych ulicach miasta czy specjalnemu wystrojowi Teatru Muzycznego i Multikina, w których odbywają się festiwalowe projekcje. W tym roku dodatkowa scenografia - filary i kule - pojawiała się przed hotelem Gdynia, w którym mieszka większość zaproszonych na imprezę gości. A w Parku Rady Europy, pomiędzy Teatrem a Multikinem, stanęły sferyczne namioty, banery reklamowe i potężny TIR współorganizatorów i sponsorów festiwalu.

  • mb
    Wiśniewska w Teatrze, ale... Wybrzeże
    Choć do wieczornej gali otwarcia 37. GFF pozostało parę godzin, to już wiadomo, że w Teatrze Muzycznym nie pojawi się jury konkursu głównego w komplecie. Na pewno nie będzie obecna tam aktorka teatralna i filmowa Ewa Wiśniewska. Powód? O godz. 19 - czyli równo z rozpoczęciem gali - pojawia się ona na scenie Teatru Wybrzeże w Gdańsku. I wcieli się w Eugenię w "Tangu" Sławomira Mrożka w reżyserii Jerzego Jarockiego; spektaklu, który zakończy dziś V Festiwal Wybrzeże Sztuki.

Zobacz więcej na temat: