Wojciech Kościelniak pokaże, co ma najlepszego
16.02.2011
aktualizacja: 2011-02-16 13:12
"Hair" i "Sen nocy letniej" z muzyką Leszka Możdżera po latach wracają do Gdyni - wkrótce zobaczymy je na Festiwalu Teatrów Muzycznych.
ZOBACZ TAKŻE
- Gdynia znów się śmieje - recenzja "Kolacji dla głupca" (20-02-11, 20:55)
- W Muzycznym w Gdyni teatr tylko dla dorosłych. (01-04-11, 13:00)
- Poważne problemy ze snem (07-04-11, 15:10)
- Dobry materiał na słuchowisko (06-04-11, 14:05)
- Nasz Broadway nad Bałtykiem (02-04-11, 01:00)
- Dni i godziny w tańcu (01-03-11, 18:04)
- Festiwal Teatrów Muzycznych - bilety (21-02-11, 12:32)
- WIECZÓR BAŁKAŃSKI - Teatr Studio Buffo, Warszawa (16-02-11, 12:19)
- TUWIM DLA DOROSŁYCH - Teatr Roma, Warszawa (16-02-11, 12:17)
- SEN NOCY LETNIEJ - Teatr Nowy im. T. Łomnickiego, Poznań (16-02-11, 11:45)
- PRODUCENCI - Teatr Rozrywki, Chorzów (16-02-11, 11:43)
- MURY HEBRONU - Teatr Muzyczny CAPITOL, Wrocław (16-02-11, 11:33)
- IDIOTA - Teatr Muzyczny CAPITOL, Wrocław (16-02-11, 11:12)
- HAIR - Gliwicki Teatr Muzyczny (16-02-11, 11:02)
- Mocna więzienna historia na otwarcie Festiwalu (02-04-11, 14:02)
- Dwa poziomy teatralnego wtajemniczenia (03-04-11, 14:43)
Czwarta edycja Festiwalu Teatrów Muzycznych w Gdyni będzie skromniejsza niż poprzednie. I zdominowana przez Wojciecha Kościelniaka, reżysera aż trzech z ośmiu festiwalowych spektakli. Impreza potrwa od 1 do 7 kwietnia. W jego trakcie zobaczymy osiem spektakli w wykonaniu ponad 500 artystów z siedmiu teatrów z całej Polski. - Ta edycja będzie krótsza niż poprzednie, zobaczymy mniej spektakli. To dlatego, że teatry w Poznaniu, Łodzi i Wrocławiu, podobnie jak my, przechodzą rozbudowę albo przeprowadzkę. W związku z tym mają mniej nowych propozycji. A inne teatry, jak stołeczna Roma, ze względu na prawa autorskie nie mogą pokazać u nas swoich sztandarowych produkcji - tłumaczy Maciej Korwin, dyrektor gdyńskiej sceny i pomysłodawca festiwalu.
W tym roku nie odbędzie się konkurs na najlepsze kreacje aktorskie. - To postulat dyrektorów scen. Studio Buffo zagroziło nawet, że jak będzie konkurs, nie przyjadą. Bo ich propozycja to show, które ma niewiele wspólnego z musicalem. Więc jak porównać np. rewię ze spektaklem kameralnym? To jakby zestawiać biegacza ze skoczkiem, dyskobola z pływakiem - uważa Korwin. Będzie natomiast plebiscyt publiczności, która wybierze ulubionych wykonawców.
Aż trzy z ośmiu tegorocznych propozycji to spektakle wyreżyserowane przez Wojciecha Kościelniaka, czołowego twórcę polskiego teatru muzycznego, który w Gdyni wprowadził do repertuaru m.in. "Lalkę" i "Francesco", a przed laty polskie prapremiery "Hair" według filmu Formana i "Snu nocy letniej" według Szekspira z muzyką Leszka Możdżera. Po latach te dwa ostatnie tytuły wrócą do Gdyni - na festiwalu zobaczymy wyreżyserowane przez Kościelniaka "Hair" w wykonaniu artystów Gliwickiego Teatru Muzycznego i jego nową wersję "Snu nocy letniej", którą pokaże Teatr Nowy z Poznania. W programie FTM znajdzie się też "Idiota" według Dostojewskiego w reżyserii Kościelniaka z udziałem artystów wrocławskiego teatru Capitol.
Oprócz tego na dużej scenie zobaczymy musical "Producenci" według komedii Mela Brooksa, koncert "Wieczór bałkański" z udziałem Nataszy Urbańskiej i gdyński "Spamalot" według Monty Pythona. A na scenie kameralnej "Tuwim dla dorosłych" warszawskiej Romy i "Mury Hebronu" Teatru Capitol według prozy Andrzeja Stasiuka.
W poniedziałek ruszy sprzedaż biletów na pojedyncze spektakle (w cenie 75-120 zł) i karnetów na cały festiwal (574 i 657 zł).
W tym roku nie odbędzie się konkurs na najlepsze kreacje aktorskie. - To postulat dyrektorów scen. Studio Buffo zagroziło nawet, że jak będzie konkurs, nie przyjadą. Bo ich propozycja to show, które ma niewiele wspólnego z musicalem. Więc jak porównać np. rewię ze spektaklem kameralnym? To jakby zestawiać biegacza ze skoczkiem, dyskobola z pływakiem - uważa Korwin. Będzie natomiast plebiscyt publiczności, która wybierze ulubionych wykonawców.
Aż trzy z ośmiu tegorocznych propozycji to spektakle wyreżyserowane przez Wojciecha Kościelniaka, czołowego twórcę polskiego teatru muzycznego, który w Gdyni wprowadził do repertuaru m.in. "Lalkę" i "Francesco", a przed laty polskie prapremiery "Hair" według filmu Formana i "Snu nocy letniej" według Szekspira z muzyką Leszka Możdżera. Po latach te dwa ostatnie tytuły wrócą do Gdyni - na festiwalu zobaczymy wyreżyserowane przez Kościelniaka "Hair" w wykonaniu artystów Gliwickiego Teatru Muzycznego i jego nową wersję "Snu nocy letniej", którą pokaże Teatr Nowy z Poznania. W programie FTM znajdzie się też "Idiota" według Dostojewskiego w reżyserii Kościelniaka z udziałem artystów wrocławskiego teatru Capitol.
Oprócz tego na dużej scenie zobaczymy musical "Producenci" według komedii Mela Brooksa, koncert "Wieczór bałkański" z udziałem Nataszy Urbańskiej i gdyński "Spamalot" według Monty Pythona. A na scenie kameralnej "Tuwim dla dorosłych" warszawskiej Romy i "Mury Hebronu" Teatru Capitol według prozy Andrzeja Stasiuka.
W poniedziałek ruszy sprzedaż biletów na pojedyncze spektakle (w cenie 75-120 zł) i karnetów na cały festiwal (574 i 657 zł).
Polecamy serwis specjalny - IV Festiwal Teatrów Muzycznych
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień









