Butelki na prawo, słoiki na lewo, czyli segreguję śmieci
09.12.2009
aktualizacja: 2009-12-09 11:00
Fot. Damian Kramski / Agencja Ga
Od półtora tygodnia metodycznie dzielę odpadki na organiczne, plastikowe, szklane i papierowe. Sprawę niewątpliwie ułatwia fakt, że od pewnego czasu przed moim domem stoją pojemniki do segregacji śmieci. Ale i tak muszę walczyć z przyzwyczajeniem, żeby nie ładować wszystkiego do jednego worka.
ZOBACZ TAKŻE
- Wchodzić w ekologię krok po kroku (14-12-09, 11:12)
- "Eko" na etykietce to za mało, by marchew była zdrowa (13-12-09, 20:09)
- Clean Clothes. Noś ciuchy z czystym sumieniem (10-12-09, 07:00)
- W poszukiwaniu ekologicznych ciuchów (09-12-09, 11:03)
- Na zielonej ścieżce: szkło osobno, plastik osobno (03-12-09, 11:17)
- Zrób coś dla Ziemi - nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka (03-12-09, 11:18)
- Na zielonej ścieżce - ekologiczna kolacja (02-12-09, 10:32)
- Żarówkowy patrol (01-12-09, 10:30)
- Na zielonej ścieżce - zaczynam oszczędzanie energii (28-11-09, 00:13)
- Czy w Trójmieście da się żyć ekologicznie? (26-11-09, 20:40)
Kiedy kilka miesięcy temu na naszym podwórku obok zbiorczych kontenerów na śmieci, pojawiły się trzy kolorowe kosze na: papier, plastik i szkło podjęłam nieśmiałą próbę wprowadzenia w życie idei segregacji śmieci. I faktycznie pilnowałam się z fanatyczną wręcz dokładnością. Przez kilka dni. A potem - zdradzę, ze wstydem - zwyczajnie mi się znudziło! Szczególnie, że sąsiedzi też chyba postanowili śmieci selekcjonować, pojemniki szybko się zapełniły, a że nikt ich jakoś nie wywoził, znowu wszystko wróciło do normy i trafiało do jednego worka. Ale teraz w ramach stąpania po ekologicznej ścieżce postanowiłam wziąć się za siebie. I za swoje śmieci. Toteż od kilkunastu już dni szklane i plastikowe butelki lądują grzecznie na podłodze przy śmietniku. Gazety, koperty i niepotrzebne notatki w koszu na papier, który póki, co stoi w pokoju. Jakoś to idzie, chociaż muszę przyznać, że zaczynają mnie irytować śmieci wystawione na widok publiczny (uprzedzam pytania: pod zlewem się nie zmieszczą, bo tam są już pochowane inne rzeczy, min. siatki i stojak na choinkę). Ale podobno - reklamował ktoś ze znajomych - można już kupić ekologiczne pojemniki do różnego typu odpadków. Z ciekawości przeszukałam internet i jest! Na allegro znalazłam specjalne kosze do recyclingu: niektóre całkiem fajne, najładniejsze okrągłe wiadro z pokrywą w środku podzielone na trzy barwne komory. Tak, że z zewnątrz wygląda na normalny, nieco większy kosz, a w środku niespodzianka! Ale niestety, cena jest już mniej zachęcająca - prawie 100 zł, plus przesyłka. A tyle to ja w śmietnik, niezależnie jak stylowy, nie mam ochoty zainwestować. Na szczęście - zapewne interweniowali sąsiedzi - nasze kolorowe kosze przed domem są już opróżniane regularnie i nie ma problemu z przepełnieniem. Zastanowiło mnie czy inne domy na naszej ulicy też mają tak fajnie. - A może ekologiczny styl życia to w Sopocie już standard? - marzę sobie. Nie jest to jednak takie oczywiste. - Stawiamy kosze, ale mieszkańcy muszą najpierw zgłosić zapotrzebowanie w Urzędzie Miasta, tak się to załatwia - słyszę w sopockim Zakładzie Oczyszczania Miasta, który zajmuje się naszymi śmieciami. - Budynki wielorodzinne wyposażamy w pojemniki, jednorodzinnym dajemy worki, do których można zbierać szkło, plastik i makulaturę. Co roku liczba chętnych rośnie.
Ze strony internetowej zakładu dowiaduję się, że w zeszłym roku w Sopocie w segregację śmieci włączyło się 788 rodzin, dzięki czemu udało się zebrać ponad 21 tys. worków z posortowanymi odpadkami a do powtórnego przerobu trafiło w sumie niemal 89 ton szkła, 127 ton papieru i 41 ton plastiku.
Nieźle!
Ze strony internetowej zakładu dowiaduję się, że w zeszłym roku w Sopocie w segregację śmieci włączyło się 788 rodzin, dzięki czemu udało się zebrać ponad 21 tys. worków z posortowanymi odpadkami a do powtórnego przerobu trafiło w sumie niemal 89 ton szkła, 127 ton papieru i 41 ton plastiku.
Nieźle!
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



