Radni Gdańska zmienili zapis o jeździe na gapę. Relacja

Katarzyna Włodkowska
30.12.2009 aktualizacja: 2009-12-30 14:03
A A A Drukuj
Obrady Rady Miasta Gdańska Fot. Anna Maria Biniecka / Agenc
Zakończyła się sesja Rady Miasta Gdańska. Radni przyjęli m.in. plany zagospodarowania dzielnic i ochrony środowiska. Na koniec zmienili uchwałę, która nakazywała karać mandatami pasażerów komunikacji miejskiej za brak biletu, mimo, że nie posiadał ich kierowca. Ta uchwała weszła pod obrady po interwencjach Gazety. Katarzyna Włodkowska relacjonowała obrady na żywo
10.59 Przewodniczący Oleszek życzy radnym w imieniu prezydenta Gdańska, który wyjechał do Warszawy, wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Radni idą na symboliczną lampkę szampana, albo raczej wina musującego.

To my się dołączamy! Wszystkiego najlepszego i do "zobaczenia" na kolejnej relacji z sesji!

10.58 Głosowanie. Uchwała przechodzi jednogłośnie! Koniec obrad. To była krótka sesja.

10.57 - Wpiszę ten bilet do rejestru korzyści - odpowiada wiceprezydent Lisicki.

Kto rządzi Gdańskiem: http://www.gdansk.pl/wladzemiasta

10.54 Kazimierz Koralewski składa życzenia noworoczne i atakuje: - Gdy uchwalaliśmy ten przepisy, podnosiliśmy bezsensowność tych zapisów, a pan panie prezydencie, w całej swej złośliwości wręczył mi bilet, bym zawsze miał przy sobie. To ja go teraz panu oddaję. Ale ubaw!

10.53 Mówi wiceprezydent Maciej Lisicki. Referuje uchwałę, która ma zmienić dotychczasowe przepisy, pozwalające karać pasażerów bez biletu, mimo, że nie było możliwości zakupu u kierowcy czy motorniczego. Gdy sprawę opisał po raz kolejny dziennikarz "Gazety" Michał Jamroż, radni uderzyli się w piersi i oświadczyli, że przepis jest bezsensu i trzeba go natychmiast zmienić.

A mnie zawsze w takich sytuacjach zastanawia, czy radni w ogóle czytają, co głosują.

10.52 Plan dyrektora Lorka przegłosowany.

10.47 - No, teraz to na pewno uszy mi opadną - Kamiński nie odpuszcza. - Ten ton pouczania tego młodego człowieka jest nieznośny. Ostro!

Jesteście Państwo ciekawi radnych? Tu zdjęcia, dane: - http://www.gdansk.pl/rmg?rm=0

10.46 - Mówię poważnie. Było lepiej dla nas wszystkich, gdybyśmy z większym szacunkiem zaczęli odnosić się do siebie - uzupełnia Krupa.

10.45 - No, tak, po tym wybitnym oświadczeniu, naprawdę trudno już coś dodać - odpowiada Kamiński.

10.44 - Skoro mowa o szkodliwości hałasu, to może umilimy sobie życie i przestaniemy ryczeć do mikrofonów - oświadcza Maciej Krupa z PO.

Uuuuuuu!!! - rozległo się z ław opozycji

10.40 - A właśnie, że jest. Gratuluję! - broni radny Teodorczyk (też PiS). A to ciekawe, spór radnych PiS!

10.39 - No, ambitny ten plan to nie jest, szanowny kolego - komentuje Wiesław Kamiński z PiS.

10.38 Dyrektor wydziału środowiska Maciej Lorek w pięć minut zreferował plany miasta dot. ochrony środowiska przed hałasem (dot. m.in. budowy ekranów akustycznych i modernizacja torowisk). I już pewnie tego żałuje.

10.33 Niestety w siedzibie radnych jedna rzecz nigdy się nie zmienia - kiepska kawa. A do tego kryzys uderzył w paluszki. Radny Piotr Dzik (PO) zwierzył mi się ostatnio, że już wszystko zabiera ze sobą na obrady - i colę, i paluszki, i orzeszki.

10.30 Uff! Przeszły Łostowice (rejon Świętokrzyskiej), Śródmieście - Grodzisko, Śródmieście, ale rejon ul. Grodzkiej i Sukienniczej. Wszyscy byli za, na dzisiaj koniec z planami zagospodarowania. Eh, gdyby sesje zawsze przebiegały w takim tempie!

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • czy radni wiedzą nad czym głosują? marianna1789 31.12.09, 12:50

    Z relacji red. Włodkowskiej (gratulacje za świetny styl i pomysł narelacjonowanie obrad naszych rajców!) wynika, że radni gdańscy to maszynki dogłosowania. Panowie radni mają wyjątkowo lekką»