Wiceprezydent Gdańska o dziennikarzu: "Idiota". Rada na żywo
25.08.2011
aktualizacja: 2011-08-26 10:03
PiS uderza w Ewę Kamińską. Radni postanowili puścić film kompromitujący wiceprezydent Gdańska odpowiadającą za politykę społeczną. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z gdańskich obrad rady miasta.
ZOBACZ TAKŻE
- Kłopoty wiceprezydent Gdańska. "Naruszenie prawa pracy" (02-09-11, 15:04)
9.15 Problemy techniczne spowodowały opóźnienie z rozpoczęciem sesji.
9.35 Startujemy. Przewodniczący Bogdan Oleszek prosi radnych o nieprowadzenie agitacji wyborczej, unikanie tematów kampanijnych - agitacja nie może być prowadzona w budynkach użyteczności publicznej.

9.40 Czas na wystąpienia klubowe. Szef klubu PO Maciej Krupa cieszy się, że widzi wszystkich w dobrych humorach i chwali poprawkę radnej lewicy do jednej z uchwał (chodzi o to, by rady osiedli też mogły zgłaszać kandydatury do nagród kulturalnych). To tyle uprzejmości. Poprawka PiS do uchwały o gospodarowaniu zasobem komunalnym już nie zyska akceptacji PO.
9.49 O, na obradach zjawił się prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. To rzadkość.

9.51 PiS puszcza film z ramach wystąpień klubowych. Chodzi o sierpniowy materiał stacji TVN24, który został wyemitowany w programie "Prosto z Polski" TVN24. Dziennikarz przypomniał złożoną pół roku temu przez wiceprezydent Ewę Kamińską obietnicę, że od września powstanie w Gdańsku szkoła dla niewidomych.
Zobacz film TVN24
Gdy do rozpoczęcia roku szkolnego został niecały miesiąc, dziennikarz TVN24 postanowił zapytać, co się w tej sprawie dzieje. Ewa Kamińska nie znalazła jednak czasu na spotkanie. W rozmowie telefonicznej, wyraźnie podirytowana stwierdziła tylko, że "nie wydaje jej się, żeby szkoła od września miała zacząć działać", a jak mówi dziennikarz, usilne prośby o spotkanie skwitowała w dość nietypowy sposób - nazywając go... idiotą.
Co prawda wiceprezydent myślała już wtedy, że rozmowa została zakończona, a pracownik biura prasowego - czego na filmie już nie ma - tłumaczył, że było to do niego, ale na niewiele się to zdało. Prezydent Paweł Adamowicz (PO) komentarza stacji odmówił, bo "nie zwykł komentować tego typu spraw", a jego rzecznik Antoni Pawlak, który na bank przejdzie do historii, stwierdził, że "zna o wiele grubsze słowa", w co nikt raczej nie wątpi.
Potem przed kamerą Ewa Kamińska przepraszała, a dziennikarz przypomniał, że osoba która użyła słowa "idiota" jest nie tylko wiceprezydentem miasta, ale także osobą od kilkudziesięciu lat zajmującą się z osobami upośledzonymi, więc powinna znać znaczenie słowa, która oznacza "człowieka głęboko upośledzonego umysłowo, który w swym rozwoju nie osiągnął zdolności mówienia".
Gdy wrócono do tematu szkoły, Ewa Kamińska przyznała, że nie powstanie, a jeśli, to "może za 10 lat, a może pięć".
W kolejnej części rodzice niewidomych dzieci ze łzami w oczach wyrażają zawód z powodu niedotrzymania przez wiceprezydent obietnicy o powstaniu szkoły.

9.55 Wiesław Kamiński, szef klubu PiS po emisji: - Jaka jest moja opinia o wiceprezydent Kamińskiej, wiecie. Nie będę się znęcał, niech się wstydzi prezydent Paweł Adamowicz. Możemy zrobić coś dobrego, dać szansę dzieciakom na edukację, stwórzmy szkołę dla niewidomych. To wstyd, że takie miasto, jak Gdańsk nie ma szkoły dla niewidomych.

9.59 Cisza na sali. Nikt nie komentuje. Skarbnik miasta wchodzi na mównicę i referuje uchwały finansowe (chodzi o korektę budżetu).
10.02 Głos zabiera Jolanta Banach, jedyna radna lewicy: - Do mężczyzn, radnych PiS i PO, bo wszyscy głosowaliście - jeśli zdecydowaliście się na tak duże inwestycje jak stadion, to musi się to odbywać kosztem polityki społecznej. Jedyna wina pani wiceprezydent Kamińskiej, że musi to teraz legitymować. Czy trzeba wydawać za ponad 100 tysięcy złotych biuletyn angielskojęzyczny dla Europejskiego Centrum Solidarności? To przecież remonty w kilku szkołach.

10.06 PO i PiS spierają się to, kto odpowiada za Euro, a Banach ostro: - Pewna komercyjna stacja, która mocno to Euro popierała, a co za tym idzie, stadion, teraz biadoli, że szkoły dla niewidomych nie ma!
Radni PO wyraźnie zadowoleni. Temat szkoły zakończony.
Wiceprezydent Kamińska i Paweł Adamowicz opuścili salę.
10.20 Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz wraca na salę i składa oświadczenie: - Zobaczyliśmy emisję programu TVN i komentarz pana radnego Wiesława Kamińskiego, który - mam wrażenie - w zmowie medialnej zrobił nam show. Show w którym nie chodziło o prawdę, wspieranie rodzin dzieci niewidomych, które stały się igraszką w rękach pana Kamińskiego w trakcie kampanii wyborczej. Ukrzyżujcie tych niesprawiedliwych, a tych wynieście na piedestał - stara się mówić radny Kamiński. Tu nie chodziło w ogóle o politykę społeczną, bo wydaje się, że jedynym źródłem wiedzy pana Kamińskiego był materiał TVN, co utwierdzać musi obywateli, by nie brali udziału w wyborach. Bo to wszystko tylko igrzyska. Rzeczywiście pani wiceprezydent poświęciła kilkadziesiąt lat osobom wykluczonym, a jej łzy skłoniły mnie dziś do reakcji. Chcę wyraźnie oświadczyć, że ośrodek na ul. Jagiellońskiej, to więcej niż tradycyjna szkoła, a pani wiceprezydent i miasto czyni wszystko co można, by im pomóc. Ale gdy to wszystko staje się elementem igraszki politycznej, dzieci, rodziców wprowadza się w błąd i skupia na tym, kto i co powiedział. Liczy się barwa polityczna, a powinno rozwiązanie. Chciałbym, by komisja spraw społecznych rady miasta cierpliwie wysłuchała ile miasto robi w tym zakresie. A gdyby była tu komisja etyki rady miasta, to właśnie zachowaniem radnego Kamińskiego powinna zająć się w pierwszej kolejności.
Gratuluję doświadczonemu radnemu, doświadczonemu w cudzysłowiu, że jedynym źródłem wiedzy jest dla niego materiał medialny, a nie osobisty kontakt z obywatelami.
10.30 Kamiński krótko: - Mam nadzieję, że gdańszczanie będą mogli zapoznać się z tym przemówieniem i całym materiałem telewizyjnym, bo to pomoże im w przyszłości wybrać nowego prezydenta.
10.40 Wiceprezydent Kamińska wychodzi z rady miasta. Szczegóły sprawy w piątkowym wydaniu "Gazety Wyborczej Trójmiasto".
Radni zdecydowali w czwartek także m.in. o kolejnych ulgach czynszowych. Szczegóły: Oni zapłacą mniej - ulgi w gdańskich czynszach
Ale nie zgodzili się (głosami PO), by pozostawić, na wniosek radnych PiS, obowiązującą od 15 lat 20-procentową ulgę dla najemców dzielących części wspólne. Dali natomiast zielone światło dla "Strategicznego Programu Transportowego Dzielnicy Południe w mieście Gdańsku", który ma być realizowany w latach 2014-2020. Więcej na ten temat: Drogi i tramwaje dla gdańskiego Południa. Do 2020
Zapraszamy na kolejną relację za miesiąc!
9.35 Startujemy. Przewodniczący Bogdan Oleszek prosi radnych o nieprowadzenie agitacji wyborczej, unikanie tematów kampanijnych - agitacja nie może być prowadzona w budynkach użyteczności publicznej.

9.40 Czas na wystąpienia klubowe. Szef klubu PO Maciej Krupa cieszy się, że widzi wszystkich w dobrych humorach i chwali poprawkę radnej lewicy do jednej z uchwał (chodzi o to, by rady osiedli też mogły zgłaszać kandydatury do nagród kulturalnych). To tyle uprzejmości. Poprawka PiS do uchwały o gospodarowaniu zasobem komunalnym już nie zyska akceptacji PO.
9.49 O, na obradach zjawił się prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. To rzadkość.

9.51 PiS puszcza film z ramach wystąpień klubowych. Chodzi o sierpniowy materiał stacji TVN24, który został wyemitowany w programie "Prosto z Polski" TVN24. Dziennikarz przypomniał złożoną pół roku temu przez wiceprezydent Ewę Kamińską obietnicę, że od września powstanie w Gdańsku szkoła dla niewidomych.
Zobacz film TVN24
Gdy do rozpoczęcia roku szkolnego został niecały miesiąc, dziennikarz TVN24 postanowił zapytać, co się w tej sprawie dzieje. Ewa Kamińska nie znalazła jednak czasu na spotkanie. W rozmowie telefonicznej, wyraźnie podirytowana stwierdziła tylko, że "nie wydaje jej się, żeby szkoła od września miała zacząć działać", a jak mówi dziennikarz, usilne prośby o spotkanie skwitowała w dość nietypowy sposób - nazywając go... idiotą.
Co prawda wiceprezydent myślała już wtedy, że rozmowa została zakończona, a pracownik biura prasowego - czego na filmie już nie ma - tłumaczył, że było to do niego, ale na niewiele się to zdało. Prezydent Paweł Adamowicz (PO) komentarza stacji odmówił, bo "nie zwykł komentować tego typu spraw", a jego rzecznik Antoni Pawlak, który na bank przejdzie do historii, stwierdził, że "zna o wiele grubsze słowa", w co nikt raczej nie wątpi.
Potem przed kamerą Ewa Kamińska przepraszała, a dziennikarz przypomniał, że osoba która użyła słowa "idiota" jest nie tylko wiceprezydentem miasta, ale także osobą od kilkudziesięciu lat zajmującą się z osobami upośledzonymi, więc powinna znać znaczenie słowa, która oznacza "człowieka głęboko upośledzonego umysłowo, który w swym rozwoju nie osiągnął zdolności mówienia".
Gdy wrócono do tematu szkoły, Ewa Kamińska przyznała, że nie powstanie, a jeśli, to "może za 10 lat, a może pięć".
W kolejnej części rodzice niewidomych dzieci ze łzami w oczach wyrażają zawód z powodu niedotrzymania przez wiceprezydent obietnicy o powstaniu szkoły.

9.55 Wiesław Kamiński, szef klubu PiS po emisji: - Jaka jest moja opinia o wiceprezydent Kamińskiej, wiecie. Nie będę się znęcał, niech się wstydzi prezydent Paweł Adamowicz. Możemy zrobić coś dobrego, dać szansę dzieciakom na edukację, stwórzmy szkołę dla niewidomych. To wstyd, że takie miasto, jak Gdańsk nie ma szkoły dla niewidomych.

9.59 Cisza na sali. Nikt nie komentuje. Skarbnik miasta wchodzi na mównicę i referuje uchwały finansowe (chodzi o korektę budżetu).
10.02 Głos zabiera Jolanta Banach, jedyna radna lewicy: - Do mężczyzn, radnych PiS i PO, bo wszyscy głosowaliście - jeśli zdecydowaliście się na tak duże inwestycje jak stadion, to musi się to odbywać kosztem polityki społecznej. Jedyna wina pani wiceprezydent Kamińskiej, że musi to teraz legitymować. Czy trzeba wydawać za ponad 100 tysięcy złotych biuletyn angielskojęzyczny dla Europejskiego Centrum Solidarności? To przecież remonty w kilku szkołach.

10.06 PO i PiS spierają się to, kto odpowiada za Euro, a Banach ostro: - Pewna komercyjna stacja, która mocno to Euro popierała, a co za tym idzie, stadion, teraz biadoli, że szkoły dla niewidomych nie ma!
Radni PO wyraźnie zadowoleni. Temat szkoły zakończony.
Wiceprezydent Kamińska i Paweł Adamowicz opuścili salę.
10.20 Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz wraca na salę i składa oświadczenie: - Zobaczyliśmy emisję programu TVN i komentarz pana radnego Wiesława Kamińskiego, który - mam wrażenie - w zmowie medialnej zrobił nam show. Show w którym nie chodziło o prawdę, wspieranie rodzin dzieci niewidomych, które stały się igraszką w rękach pana Kamińskiego w trakcie kampanii wyborczej. Ukrzyżujcie tych niesprawiedliwych, a tych wynieście na piedestał - stara się mówić radny Kamiński. Tu nie chodziło w ogóle o politykę społeczną, bo wydaje się, że jedynym źródłem wiedzy pana Kamińskiego był materiał TVN, co utwierdzać musi obywateli, by nie brali udziału w wyborach. Bo to wszystko tylko igrzyska. Rzeczywiście pani wiceprezydent poświęciła kilkadziesiąt lat osobom wykluczonym, a jej łzy skłoniły mnie dziś do reakcji. Chcę wyraźnie oświadczyć, że ośrodek na ul. Jagiellońskiej, to więcej niż tradycyjna szkoła, a pani wiceprezydent i miasto czyni wszystko co można, by im pomóc. Ale gdy to wszystko staje się elementem igraszki politycznej, dzieci, rodziców wprowadza się w błąd i skupia na tym, kto i co powiedział. Liczy się barwa polityczna, a powinno rozwiązanie. Chciałbym, by komisja spraw społecznych rady miasta cierpliwie wysłuchała ile miasto robi w tym zakresie. A gdyby była tu komisja etyki rady miasta, to właśnie zachowaniem radnego Kamińskiego powinna zająć się w pierwszej kolejności.
Gratuluję doświadczonemu radnemu, doświadczonemu w cudzysłowiu, że jedynym źródłem wiedzy jest dla niego materiał medialny, a nie osobisty kontakt z obywatelami.
10.30 Kamiński krótko: - Mam nadzieję, że gdańszczanie będą mogli zapoznać się z tym przemówieniem i całym materiałem telewizyjnym, bo to pomoże im w przyszłości wybrać nowego prezydenta.
10.40 Wiceprezydent Kamińska wychodzi z rady miasta. Szczegóły sprawy w piątkowym wydaniu "Gazety Wyborczej Trójmiasto".
Radni zdecydowali w czwartek także m.in. o kolejnych ulgach czynszowych. Szczegóły: Oni zapłacą mniej - ulgi w gdańskich czynszach
Ale nie zgodzili się (głosami PO), by pozostawić, na wniosek radnych PiS, obowiązującą od 15 lat 20-procentową ulgę dla najemców dzielących części wspólne. Dali natomiast zielone światło dla "Strategicznego Programu Transportowego Dzielnicy Południe w mieście Gdańsku", który ma być realizowany w latach 2014-2020. Więcej na ten temat: Drogi i tramwaje dla gdańskiego Południa. Do 2020
Zapraszamy na kolejną relację za miesiąc!
- 23 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Re: Gorąca sesja rady miasta. Wiceprezydent o dzi
matijarecki
25.08.11, 14:16
już ponad cztery lata temu Pani Ewa Kamińska obiecała mi osobiście że taka szkoła dla niewidomych powstanie .Stoczyłem straszny bój z Kamińską i Adamowiczem o nauczanie mojego niedowidzącego»
Najczęściej czytane24 htydzień









