Powrót po latach
Do Gdańska wróciło z Niemiec sześć obrazów i jedna rzeźba, które zostały zrabowane w czasie II wojny światowej. - To może być przełom w odzyskiwaniu utraconych dzieł sztuki - uważają muzealnicy.
Najciekawsza część nowej wystawy w Instytucie Sztuki Wyspa to dyskusja współczesnych artystów z symbolem "Solidarności", a dokładniej - z jego słynnym logotypem, zaprojektowanym podczas strajków w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku.
Do Gdańska wróciło z Niemiec sześć obrazów i jedna rzeźba, które zostały zrabowane w czasie II wojny światowej. - To może być przełom w odzyskiwaniu utraconych dzieł sztuki - uważają muzealnicy.
Znamy już zwycięzców II Międzynarodowego Biennale Grafiki Cyfrowej w Gdyni. Grand prix i nagrodę w wysokości 5 tys. zł zdobyła Joanna Janowska-Augustyn, za pracę "Nieobecność"
- To nie będzie wystawa typu "gablotka i kapcie z filcu" - mówią władze Gdyni o Muzeum Emigracji. Ma być to pierwsza taka placówka w Polsce
Artyści ze Stoczni Gdańskiej przypominają o swoim istnieniu. Wystawa w stoczni to dowód determinacji środowiska młodych twórców - praktycznie bez żadnej pomocy instytucjonalnej udało im się zorganizować ciekawy pokaz prac.
92 rysunki Petera Greenawaya zobaczymy w galerii grassowskiej. To pierwsza część projektu artysty, która zakończyć się ma nakręceniem filmu. Kolejne jego części będą prezentowane w Gdańsku.
Od czwartku 16 września, przez trzy dni, budynek dawnego Państwowego Domu Towarowego "Neptun" we Wrzeszczu znów będzie otwarty dla mieszkańców Trójmiasta. W miejscu dawnych stoisk odzieżowych swoje prace pokazywać będą artyści - bez marży i za darmo.
Prace Petera Greenawaya, znanego brytyjskiego reżysera i scenarzysty, zobaczymy od 21 września na wystawie w Gdańskiej Galerii Güntera Grassa.
Czesi kojarzą się przeciętnemu Polakowi jednoznacznie - Hrabal, Budweiser, knedliczki i Jožin z Bažin. Okazuje się, że tę zawężoną granicę postrzegania można bardzo łatwo minąć. Wystarczy raptem 736 kilometrów drogi.
Warte dziesiątki milionów euro dzieła Van Eycka, Memlinga i Breughela przyjadą do Gdańska. Zanim obejrzy je publiczność, dzieła malarzy prześwietlą naukowcy